reklama

czerwcowe ploteczki :D

reklama
Bułeczki ....... Sylwia rzuć chociaż przepisem :tak:;-):-D

co do porządków w szafkach to w tym specjalizuje się mój małż, jak zjeżdża do domu to zawsze coś mu się nie podoba, tym razem spakował część zabawek i wyniósł do piwnicy, czym wkurzył mnie bo chciałam grzechotki itp razem z zamałymi ciuszkami w zestaw wrzucić i na allegro.
a ja do piwnicy nie pójdę, bo jakiś lęk mnie ogarnia jak tylko otworzę drzwi, mam wrażenie że po tych rurach co nad głowami są to szczury, myszy, pająki i inne stwory łażą :baffled:
 
Irmaa :-D ostatnie zdanie tak mnie rozbawilo ze az parsknelam smiechem :-D
Ja wlasnie wrocilam z placu zabaw...normalnie az godzine bylismy...klotnie,przedrzeznianie sie,fochy...po godzinie juz Julka chciala do domu...bo albo to domkow nie ma na tym placu zabaw,a to wujek mowil przciez ze na basen pojdziemy a teraz co? nic :-D jeszcze sadiad pod nami wierci jak *********niety od kilkunastu dobrych dni...remontuja lazienke...az mi podloga drzy... Na obiad wymyslilysmy male pizze...takie jak podstwka od kieliszka do wina...Buleczke Sylwi roboty tez bym zjadla(ooo az kichnelam-czyli prawda :-D )
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry