Tak czytam jak te wasze bachorki usypiaja i prawie wiekszosc z pieluszka obok albo na glowie.Moja tak samo z ta pieluszka ale ona musi miec zakryta całą łepetynke dopiero zasnie.Jak jest bardzo zmeczona i chce jej sie spac to zasnie sama w łózeczku a czasami to ja pobujam troszke w łózeczku.Bo ja mam turystyczne i tam sa płozy do bujania super sprawa bujne ja kilka razy i spi.Czasami zasnie mi tez w lezaczku , ale najchetniej to na spacerku tylko wyjde z nia z klatki kilka chwil i juz dziecie spi.
Nie powiem lubi tez z wysoka na swiat patrzec a najfajniejsze sa tatusiowe rączki które niestety ma tylko w weekendy.A na rekach tez zasypia, ale ona lubi jak ja nosimy na prosto, nie jakos na lezaco, łebek juz trzyma coraz sztywniej ale własnie tak na prosto to uwielbia.
Teraz juz ładnie spi od 22:30 i pewnie pobudka bedzie koło 6 jak to juz zwykle u nas od jakiegos czasu bywa.Ja tez ide juz w bety tak mnie nogi bola bo mnie moje blizniaczki namówiły dzis na rolki i jezdziłysmy dobre 4 godziny i moje zakwasy czuje ze nie dadza spac dzisiejszej nocki ale cóz chociaz troszke tluszczyku sie stopiło dzis.....ale i tak konca nie widac.Ciezko mi idzie zrzucanie zbednych kilogramów.
Spokojnej nocki dziewczynki:-)