reklama

Czerwiec 2009

reklama
Pięknie dziękujemy za wszystkie głosiki :-):-):-).
Konkursik kończy się dopiero w styczniu,więc chciałabym prosić was o głosowanie na mojego Kubuśkę :-) a może uda nam się coś wygrać :-):-):-).
Z jednego komputera można raz dziennie oddać głos :-).
Pozdrowionka i jeszcze raz dziękujemy :-).

akademiatroskliwejmamy.pl - Konkurs
 
Dzień dobry!

A co tu tak pusto? Co tam u Was?

u mnie Ania próbuje sama raczkować, podnosi pupę do góry i przestawia nóżki, jak do chodzenia :szok: szalona dzidzia ;-)

udanego dnia!
 
Witam,

Nie odzywałam się za często ale prawie codziennie podczytuję. Poprostu niewiem co mam pisać. Moje dni są jednakowe. Dzielą się na sprzątanie, prasowanie, pranie, zajmowaniem się dzidzią, szykowaniem obiadów, spacery... hmmm czasami mam wrażenie, że utknęłam... mój mąż ciągle mi powtarza, żebym umówiła się gdzieś wieczorem z koleżankami, a to nie takie proste, one również mają dzieci i dodatkowo już pracują, więc wieczory spędzają z rodziną...
Gdzieś tam głęboko we mnie jest głupie poczucie winy, bo po świętach idę do pracy i wydaje mi się, że "zostawiam" moje dziecko...
Ogólnie nie mam na co narzekać, moja córeczka jest przekochana, mąż wspaniały, babcie z chęcią zajmują się małą jak mam coś do załatwienia... i sama niewiem dlaczego ostatnio czuję się... no właśnie sama niewiem nawet jak...
 
Twoje idzie do żłobka a moją niunią będą się opiekować babcie na zmianę :-)
Niby wiem, że krzywda jej nie będzie, ale czuję się jak kwoka i wydaje mi się, że nikt niezaopiekuje się nią tak dobrze jak ja, a z drugiej strony chcę już iść do pracy, do ludzi a nie tylko gugać cały dzień...
 
Ostatnia edycja:
DZiewczyny, ja juz wocilam do pracy na poczatu grudnia..... Ciezko strasznie, malenka zajmuje sie babcia,
ale tak jak mowicie mam jakies poczucie winy, ze jestem zla matka.
Ale jakos trzeba wracac do rzeczywistosci, chociaz czasem chcialoby sie inaczej!!!:-(:-(:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry