DOROTA.D.-L.
Fanka BB :)
Ja też uslyszałam od lekarzy- neurologa i rehabilitanta,żeby nie kupować dziecku chodzika. Że dzidzia ma się sama nauczyć chodzić.
P.S.
Moja niunia porywa sie już do stania, podciąga się sama jak coś zlapie i chyc pupa do góry!
Co do kubka niekapka, tez mamy ale moja mala denerwuje się- nie umie jeszcze z niego pić.
P.S.
Moja niunia porywa sie już do stania, podciąga się sama jak coś zlapie i chyc pupa do góry!

Co do kubka niekapka, tez mamy ale moja mala denerwuje się- nie umie jeszcze z niego pić.
Ostatnia edycja:
Wiec ja wymieklam juz jakis czas temu i kupilam mu ten cholerny chodzik choc wiem ze nie jest dobry ale nie dawalam sobie z nim rady-caly dzien na rekach-wymuszanie. W krzeselku siedzi tylko podczas karmienia i to szybko trzeba karmic bo dlugo nie posiedzi - szlag go trafia- chce sie bawic. Nie wiem czy to moje dziecko jest tak ruchliwe, rozwydrzone czy moze ja mam za malo sily i cierpliwosci do niego

.