Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Cieszę się, że jesteś już po zabiegu, nadal myślę o Tobie cieplutko i trzymam kciuki za wyniki!
Musi być wesoło w Twoim towarzystwie :-)
Teraz też chcę, żeby dziewuszka była ślicznie , czysto ubrana, ale jak najmniejszym kosztem ;-) Obawiam się, że nowe ciuszki to będą tylko te, które dostanie na prezent ;-) Natomiast mamy już jedno podkonto piotrusiowe i teraz otworzymy nowe dla Małgosi na które co miesiąc wpłacamy 50-100zł plus inne pieniążkowe prezenty (chrzest, roczek)... to na "zaś"- czyli studia, wesele, pomoc w kupnie mieszkania... I z taką świadomością zupełnie nie mam wyrzutów sumienia, że dzieci chodzą w używanych... ja też chodzę w używanych, i co? ;-)
A co do wychowania dwujezycznego to nie ma co sie bac, mam wsrod znajomych kilkanascie mieszanych par, i jesli dziecko ma od urodzenia kontakt z 2 jezykami to smiga nimi bez problemu
Tylko wazna jest konsekwencja w obcowaniu z jezykiem.
, malo z nim kontaktu, jest bo jest.
Powodzenia jutro!
w prawdzie przyjeżdżają rzadko, ale to okropne, bo chłopcy teraz 4 i 7 lat nic nie rozumieją po polsku...i nie mają praktycznie żadnego kontaktu z dziadkami i resztą rodziny jak przyjadą. Jak dla mnie to chora sytuacja
a jego argumentem było, że takim maluchom w głowie mieszać nie można
porażka
zresztą słucham rad dośawiadczonych mam
już sie pożegnałam z wizją słodkich jeansowych spódniczek i sukieneczek z kołnierzykami dla niemowlęcia
bo mi wytłumaczono mądrze, że takiemu maleństwu, które leży plackiem większość dnia strasznie nie wygodnie jak się coś zadziera i podwija
a chyba każda mama chce, żeby jej dziecko wygladało pieknie
o matko, ale sie rozpisałam 
Moja kuzynka wyszła za Francuza i tam mieszkają, a on zabronił jej uczyć synów polskiegow prawdzie przyjeżdżają rzadko, ale to okropne, bo chłopcy teraz 4 i 7 lat nic nie rozumieją po polsku...i nie mają praktycznie żadnego kontaktu z dziadkami i resztą rodziny jak przyjadą. Jak dla mnie to chora sytuacja
a jego argumentem było, że takim maluchom w głowie mieszać nie można
porażka
masakra jakaś!!! o czymś takim słyszałam tylko po wyjeździe do krajów arabskich.
Ciesze się ,że mój jest normalny i bardzo cieszy się ,że dziecko będzie umiało mówić 2 językami. Tak naprawdę to wolałby mieszkać tutaj niż tam ale teraz u nas z praca cienko.
Trzeba myśleć pozytywnie
a tak zmieniając temat, to nie zauważyłam wiadomości od czarnej wiedźmy.Mam nadzieję,że jej infekcja nie okazała się poważna i nie zostawili jej w szpitalu.
Kajdusia A za co Piotrus sie przebiera, za tygrysa tak jak planowal? Czy moze to byl kot...cos mi sie kickaPowodzenia jutro!

cieszę się że wszystko dobrzeCześć dziewczyny.
Jesteście kochane za trzymanie kciuków, takie wsparcie jest bardzo cenne.Z maluszkiem wszystko w porządku, badani genetyczne są bardzo dobre.
Moja kruszynka jest prawdziwą kruszynkąCzas ciąży wyliczono mi na 20 tyg,ale to się zgadza od poczęcia a masę na 330g. W usg lekarz nie widział nic niepokojącego, dzidzia strasznie ruchliwa co też daje mi odczuć
Co do płci lekarz nie był pewny na 100%, ale stwierdził że na chłopca to nie wygląda bo nic nie zwisa
Dodając do tego masę ciała prawdopodobnie będę miała córeczkę
Mój facet oszaleje z radości. U niego w rodzinie sami chłopcy.

i gratuluję prawdopodobnej dziewczynki;-);-);-)ale faktycznie maleństwo albo mój Tymek jakiś wielki
bo miałam usg w 22tyg i 2dniu ciąży, z tym że z usg wychodziło że jest tydzień starszy
ale ważył wtedy 530g czyli aż o 200 więcej od Twojego maleństwaNeti, Lencja- gratuluję wizyt i kolejnych dziewuszek na wątku. Czy na razie w naszym województwie same babki? ;-)


ktoś musi Waszym dziewuszkom 'dżentelmenić':-)

