te szczepionki po prostu nie zabezpieczaja malucha przed wirusem,
u nas w przychodni jest pelno przypadkow dzieci szczepionych chorujacych na rotawirusy
poza tym dziecko szczepionke moze wypluc i wtedy mamy mniej kasy a dziecko niezaszczepione
tak male smyki zle znosza szczepienie, dzieci czesto bola brzuszki
pielegniarka powiedziala ze do 8 roku zycia praktycznie kazde dziecko musi przejsc ten wirus bez znaczenia na szczepienie
mysle ze tro kolejne nabijanie kabzy koncernow farmaceutycznych
zaplacilabym ta kase gdybym miala pewnosc ze moje dziecko bedzie zabezpieczone a tak to na dwoje babka wrozyla