reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Czerwiec 2010

a propos wpadek na chrzcie: ksiądz nam opowiadał, że zapytał raz :"o co prosicie dla waszego dziecka?" i jeden chrzestny się wyrwał: "o zdrowie" ;-)
 
reklama
a my chrzcimy 10 pazdziernika. Takze czeka nas pierwszy lot samolotem do rodzinki w polsce w pazdzierniku. Teraz czekamy na paszport!!!! A ztym roznie bywa. Masakra jest zrobic zdjecie u fotografa do paszportu. W koncu moj A zrobil w domu i wydrukowalam tylko w punkcie.
 
Nie odzywałam się cały dzień a tu widzę, że o książce kilka z Was pisało, widzę też jednak, że już sprawa załatwiona.
Jakby co to ja ją mogę podesłać - proszę o informację na priv.
Kajdusiowe kartki też się u nas super sprawdzają!

ja dziś byłąm w kościele, chrzciny mamy 19 września,

My też 19 września planujemy chrzciny :)
 
a propos wpadek na chrzcie: ksiądz nam opowiadał, że zapytał raz :"o co prosicie dla waszego dziecka?" i jeden chrzestny się wyrwał: "o zdrowie" ;-)
mzwałą, ale ja byłam na ntakim chrzcie, na któym na pytanie: o co prosicie dla swojego dziecka to tauś powiedziął o zdrowie i szczęście.... a potem jak mieli podejść do chrzcielnicy to poszedł do ławki po kamerę i z boku stanął, żeby filmować... ksiądz go musiał do porządku przywołać :)
 
hej dziewuszki:)
macie też termoopakowania na butelki? i czy wasze też są tak badziewne jak moje ;-)? normalnie myślałam że jak odciągne, wsadzę tam butelkę to za 2h będzie choć troszke jeszcze letnia a tu dupa zimna zupełnie :/ nie wiem jak to trzyma to ciepło... albo robi to przez pół h

co do Tracy, to rzeczywiście fajnie babka pisze, konkrety :) tylko zdołowała mnie jedną sprawą ;-) pzez pierwsze 2 tygodnie jak Szkrab był już z nami dosłownie rozpływałam się nad każdym jego uśmiechem, choć wiedziałam że to nieświadomie zupełnie
a potem przeczytałam u Tracy że jak maluch się uśmiecha tzn że go bardzo brzuszek boli prawdopobnie z gazów
i cały urok minął ;-)
 
hej dziewuszki:)
macie też termoopakowania na butelki? i czy wasze też są tak badziewne jak moje ;-)? normalnie myślałam że jak odciągne, wsadzę tam butelkę to za 2h będzie choć troszke jeszcze letnia a tu dupa zimna zupełnie :/ nie wiem jak to trzyma to ciepło... albo robi to przez pół h

co do Tracy, to rzeczywiście fajnie babka pisze, konkrety :) tylko zdołowała mnie jedną sprawą ;-) pzez pierwsze 2 tygodnie jak Szkrab był już z nami dosłownie rozpływałam się nad każdym jego uśmiechem, choć wiedziałam że to nieświadomie zupełnie
a potem przeczytałam u Tracy że jak maluch się uśmiecha tzn że go bardzo brzuszek boli prawdopobnie z gazów
i cały urok minął ;-)

A jakie masz to termoopakowanie, ja planuje właśnie kupić i szukam jakiegoś dobrego.
To mnie dobiłaś z tymi uśmieszkami :-) człowiek się cieszył a dziecko cierpiało ach.
 
reklama
Dzień dobry
jakoś wczoraj miałam zabiegany dzień i juz wieczorem padłam, dobrze że maluchy poszły grzecznie spać i dały mamie odpocząć, Tomuś wstał jedynie na jedzonko po 2 i o 6 a teraz smacznie jeszcze śpi, pewnie tradycyjnie niedługo zgłodnieje ale póki co cisza...:tak::-)
a dziś od rana pada i nici ze spaceru, mam nadzieję że łobuziaki będą grzeczne i nie wykończą mamy nim tatuś wróci z pracy:-)
widzę że temat chrzcin się pojawił, ja chciałabym jak najwcześniej, myślałam nawet o początku sierpnia ( u nas sa chrzty w pierwszą niedzielę miesiąca ) ale rodzinka mojego pokrzyżowała moje plany, wrzesień też odpada bo pod koniec sierpnia ma wesele siostra mojego, więc najprawdopodobniej będziemy robić początkiem października
ale i tak to jeszcze nic pewnego bo mamy problem z chrzestnymi ze strony mojego, z mojej rodziny jest co najmniej kilka osób - mój brat, kuzynka i kuzyn którzy zasługiwaliby na tą funkcję ale od mojego jedna siostra juz jest chrzestną córci, druga nie ma ślubu kościelnego a brata jakoś nie chciałabym brać bo i tak nie będzie się dzieckiem interesował, w sumie zostaje jego siostra ale ona jest w ciąży i ma termin na listopad i już sama nie wiem czy wypada ją prosić, jak myślicie?
moja sąsiadka mówiła mi że jest jakiś przesąd że nie powinno się brać na chrzestną ciężarnej, słyszałyście coś o tym....
jakoś nie chcę czekać z chrztem do wiosny:tak:

Lencja kciuki zaciśnięte
Ewela nie przejmuj sie takimi opiniami, ja także często zostawiam młodego i jakoś nie mam wyrzutów sumienia z tego powodu, nie można być na siłe uwiązanym do dziecka, ja wyznaję zasadę że zadowolona mama to szczęśliwe dziecko
a co do wesela to co to za zabawa jak cały czas musiałabyś zajmować się dzieckiem? ech....faceci tego nie zrozumieją...
a jak sukienka? znalazłaś juz jakąś odpowiednią bo pamiętam że jakiś czas temu też szukałaś
my mamy wesele pod koniec sierpnia i co prawda zabieramy dzieciaki bo to niedaleko od domu, ale wieczorem podrzucamy je do domku do spania i zostanie z nimi moja mama a my wracamy na weselicho:-)
koriander jeśli to nie problem to ja także poprosiłabym o tą książkę i szablony:-)

....głodomór wzywa....tak myślałam ze nie uda mi się skończyć pisać:-)

Milka a cytologi nie powinno się robić dopiero po skończeniu karmienia?
 
Do góry