• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2010

Witam
u nas nocka spokojna, tylko nad ranem ranem pojawiły się stekania i prężenie.
Musze się pochwalić że wczoraj zakupiłam chuste i Kacperek już wczoraj po domku był noszony co bardzo mu sie podobało, a dzisiaj rano byliśmy odprowadzić Szymka do przedszkola i maluszek sobie słodko spał przytulony do mnie.
 

Załączniki

  • IMG_6729 chusta.jpg
    IMG_6729 chusta.jpg
    25,1 KB · Wyświetleń: 89
Ostatnia edycja:
reklama
Witam wieczorową porą , kurcze dzisiaj też koleżanka mi mówiła o problemach z nieodciąganie skórki u malucha, ma 4 letniego synka i musi przez niemycie jeżdzic po chirurgach. Teraz patrzę a tutaj także piszecie o kłopotach z tym związanych. Jutro po kapieli Jasiowi przemyję. Lenka a kiedy slub? ja nie nadążam czytać:) Ja swoją suknię mam od prawie roku i wreszcie się doczeka...:)
Jutro do lekarza na pobranie krwi bo odmówili nam szczepienia bo żółtaczka Jasiowi nie zeszła do końca... Najgorsze to że kazała mi Pani Doktor odstawić synka od piersi na 2 tygodnie!!! Pokarmu coraz mniej , w zasadzie to moze z 50ml z obu...
Mam nadzieję że parametry spadły i wrócimy do piersi choć boje się że tak mało, tak czy inaczej i tak musze go dokarmiac nutramignenem. Powiem Wam że odkad je Nutra, sypia lepiej i jest weselszy , nie marudzi tak jak na samej piersi.

Edit:
hahah Lenka mamy tę samą datę ślubu!!! My także pobieramy się 4 września:)
hehe tak ślub mamy 4 wreśnia.....a ja mam suknię jeszcze tylko buty bolerko i rękawiczki;)Za to mam stresa bo nie wiem co z pokarmem małej...raz odciągam 10 ml raz nic może do 4 odciągnę z 2 butle.....masakra mam stresa już teraz ...;(
 
hehe tak ślub mamy 4 wreśnia.....a ja mam suknię jeszcze tylko buty bolerko i rękawiczki;)Za to mam stresa bo nie wiem co z pokarmem małej...raz odciągam 10 ml raz nic może do 4 odciągnę z 2 butle.....masakra mam stresa już teraz ...;(

Lena może masz teraz akurat ten kryzys laktacyjny jak ja? dziś np się obudziłam z mega wielkimi korbolami jak bym nawał miała:szok: ogólnie mały się przy cycach zachowywał jak by nic nie leciało, ale ostatnio (wczoraj) jakby spokojniejszy był przy jedzeniu, za to po jedzeniu męki przechodzi jelitowe (bączasy puszcza i nic poza tym)

a ja mam w niedzielę rocznicę ślubu :-)

kurcze nie mieszczę się z cyckami w sukienkę, w któej chciałąm na wesele iść, czyli musze sobie nową kupić, tylko jak będzie dobra w cyckach to pewno za duża gdzie indziej będzie :-D
 
Ostatnia edycja:
Lena może masz teraz akurat ten kryzys laktacyjny jak ja? dziś np się obudziłam z mega wielkimi korbolami jak bym nawał miała:szok: ogólnie mały się przy cycach zachowywał jak by nic nie leciało, ale ostatnio (wczoraj) jakby spokojniejszy był przy jedzeniu, za to po jedzeniu męki przechodzi jelitowe (bączasy puszcza i nic poza tym)

a ja mam w niedzielę rocznicę ślubu :-)
kurde tylko nie czuje, żeby to był kryzys bo mam nawał pokarmu a już mam 3 laktator i dalej nic widocznie tak jak mówiła położn, że moje piersi nie nadają się do laktatora!!Więc chyba coś będę kombinować z mlekiem modyfikowanym!!
 
kurde tylko nie czuje, żeby to był kryzys bo mam nawał pokarmu a już mam 3 laktator i dalej nic widocznie tak jak mówiła położn, że moje piersi nie nadają się do laktatora!!Więc chyba coś będę kombinować z mlekiem modyfikowanym!!

ja planuje zrobić tak przed weselem: trochę naściągam laktatorem i kupię modyfikowane na wszelki wypadek, z resztą może się okazać, że na modyfikowane przejdziemy syzbciej niż myślałą, jeśli będzie miał jakąś alergię pokarmową
 
Witam
u nas nocka spokojna, tylko nad ranem ranem pojawiły się stekania i prężenie.
Musze się pochwalić że wczoraj zakupiłam chuste i Kacperek już wczoraj po domku był noszony co bardzo mu sie podobało, a dzisiaj rano byliśmy odprowadzić Szymka do przedszkola i maluszek sobie słodko spał przytulony do mnie.


Kupowałas gdzies we wrocku?
 
reklama
:wściekła/y: Ale jestem wściekła :/ Mój mąż miał załatwić wszystkie sprawy związane z becikowym i niby załatwił. Decyzje dostaliśmy i czekałam na kasę do końca miesiąca... Dzisiaj zadzwoniłam - Pani powiedziała mi że pieniądze poszły 07.07 a na koncie ich nie ma :wściekła/y: Więc mój mąż albo coś pokręcił z numerem konta albo nie wiem :/. Mam nadzieję, że da się to jakoś wyjaśnić bo normalnie ostatnio ma takie ciężkie myślenie że aż boli... Przez to dość często ostatnio dochodzi między nami do spięć...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry