• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2010

reklama
Moja też wczoraj usypiała z godzine ale u nas to chyba przez starszą nadajecały czas na cały regulator i mała się wybudza jak była miejsza to jej te krzyki nie budziły a teraz zaczynaja jej przeszkadzać
Mi tez sie spodobał konik to chyba zarażliwe musze obejrzec tego różowego bo takiego jeszcze nie widziałam i pewnie tez zakupie:-)
 
Jak zasypiają Wasze dzieci??

moja w dzień zasypia wożona w wózku, na rekach, bądź w kołysce, wieczorem najczęściej sama w kołysce, sporadycznie w wózku i potem ja przenoszę

Dzoiewczymy mam problem albo sama sobie go stwarzam , jakie dlonie maja Wasze dzieci ?? ercio ma ostatnio jakies takie trupio blade wrecz jak u porcerlanowej laleczki, zupelnie inny kolor niz twarz czy reszta reki, nie pamietam czy bylo tak od poczatku, w szpitalu mial robione badanie pulsoksymetrem i bylo ok, tez lapki sa z reguly zimne teraz jak spi ma cieple ale kolor mi ciezko sprawdzic. Zlecilam mezowi wywiad w pracy ale pewnie beda kazali z nim przyjechac , troche sie martwie ze zleca miliard badan i wyjdzie cos nie tak

moja kolor dłoni ma ten sam co twarzy, ale też zdarza się, że ma zimne, a czasami w momentach wysokiej aktywności jak tak wyma****e rączkami i nóżkami to ma je nawet tak jak by wilgotnawe:baffled: mają wasze dzieci tak czasami?

dziś pierwszy bezmleczny dzień, więc trzymajcie kciuki, bo ja kocham jogurty, serki i inne tego typu rzeczy :-(

trzymam kciuki:tak:

za to wczoraj miałam zabiegany dzień od samego rana po lekarzach, mała złapała znowu jakiegoś wirusa i znowu gardło chore, później z Tomkiem na usg, w międzyczasie zakupy..ech dzis za to tylko ortopeda, mam nadzieję że wszystko ok z bioderkami

dużo zdrówka:tak:

agast - sliczne zdjecie Jagódki
kajdusia - boskie zdjecie:tak::tak:, udanego dnia na działce, my jedziemy na weekend na wieś do moich rodziców
hefi - ja mojej już też nie chwalę:no:, pochwaliłam się wczoraj i w dzień dużo marudziła, na szczęście nocka przebiegła bez problemu:-D
 
Dzieki dziewczyny,myslalam,ze któras mi podpowie co to moze byc. :-(Doszłam sama, kleiłam małemu pepuszek ,zeby sie przepuklina nie zrobiła i od tego momentu mały sie robił z dnia na dzien niespokojny i drazliwy,a od dwoch dni non stoper mi plakała 24h/d i wczoraj na nocke odkleiłam go i jak ręką odjął mały sie uspokoił . I co teraz robic jak pępek wychodzi,a przyklejac nie moge?


Co do konika, ja go dostałam w prezencie.
 
Dzieki dziewczyny,myslalam,ze któras mi podpowie co to moze byc. :-(Doszłam sama, kleiłam małemu pepuszek ,zeby sie przepuklina nie zrobiła i od tego momentu mały sie robił z dnia na dzien niespokojny i drazliwy,a od dwoch dni non stoper mi plakała 24h/d i wczoraj na nocke odkleiłam go i jak ręką odjął mały sie uspokoił . I co teraz robic jak pępek wychodzi,a przyklejac nie moge?


Co do konika, ja go dostałam w prezencie.

Ja słyszałam że powinien się sam wchłonąć... plasterek może odparzyć skórkę maleństwa, więc puki co my plasterka nie stosujemy, poczekamy czy się wchłonie... jeśli będzie przepuklina i będzie trzeba ją operować to i tak stosowanie wcześniej plasterka nic by nie pomogło... tak mi powiedziała położna, ale wiesz jak jest, co osoba to opinia ;)
 
a ja nie wiem o co chodzi i moim syneczkiem jak zasnął po 7 to nadal śpi:szok:
chyba musze go obudzić na jakies jedzonko

Gosiagro dziękuję za życzonka

a konik faktycznie świetny, zwłaszcza ten różowy ale dla chłopca chyba nie bardzo;)
 
Ostatnia edycja:
ewela28 - a jaki plaster kupilas? i czy kladziesz cos pod plaster jak przyklejasz? ja Jasiowi przyklejalam poloporem (taki "papierowy plasterek vicoplastu) kawalek gazika niejalowego jak mial jeszcze kikutek pepowinki - bo niestety bardzo mu haczyl o ubranko.. nie mielismy z takim "zestawem przyklejajacym" problemow od strony Jasia - moze tez tak sprobuj ;) Aha - tylko zmienialam goczesto i po kazdej zmianie przyklejalam "w innej linii", zeby uniknac odparzenia.
Albo przyklejaj moze tylko wtedy kiedy ma "atak placzu" - to bedzie juz wszystko jedno z taka niewygoda .. ;)
 
reklama
No ja kupilam taki caly klejacy własnie i nie pomyslalam,zeby cos podkładac :baffled: ale gafa no. Moj sie nazywa VISCOPLAST,ale to nie jest taki typowy dla dzieci chyba.

Jeju jak ja czytam, to mamy ten sam plaster.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry