reklama

Czerwiec 2010

reklama
A co lubicie jeszcze jeść??????

iiwka to chyba zależy w jakim się jest stanie :-p
Przed ciążą uwielbiałam wszystko co słone, mięso musiało być koniecznie, nie lubiłam słodyczy.
Teraz wole potrawy bezmięsne, na słodkie jak nigdy mam dość często ochotę, owoce pochłaniam kilogramami. Totalna zmiana kulinarnych upodobań ;-)
 
Właśnie o to chodzi czy coś się też mieniło:tak:
U mnie nie zauważyłam narazie różnicy(choć zachcianki mam typu-naleśniki:-D:-D:-D)
Mnie jakoś słodycze nie ciągną...:happy:
 
a masz jakiś sprawdzony przepis na gofry bo mi zawsze takie nijakie wychodzą :-)

Ja robię według tego:
2 szkl. mąki
2 szkl mleka
4 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 szkl. oleju
szczypta soli
(znaczy mąki daję tyle, żeby ciasto miało odpowiednią konsystencję :tak:)
Moja kuzynka robi gofry z takiej samej masy jak naleśniki;-).
 
Jestem od was uzależniona, znalazłam sposób żeby do was zajrzeć:-)
U nas też dzisiaj śliczna pogoda, byłam nawet na ponad dwugodzinnym spacerze i udało mi się kanie(grzyby) znaleść, które potem ze smakiem smażone zjadłam.:-D To tak w związku z tematem jedzenia, który znowu jest numerem jeden:-D
Ale teraz mogę czytać, bo mama we mnie tak napchała jedzenia że już na jedzenie nie mogę patrzeć:-D
 
Ja robię według tego:
2 szkl. mąki
2 szkl mleka
4 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 szkl. oleju
szczypta soli
(znaczy mąki daję tyle, żeby ciasto miało odpowiednią konsystencję :tak:)
Moja kuzynka robi gofry z takiej samej masy jak naleśniki;-).

W sumie z tego co pamiętam robię dokładnie tak samo, a wychodzą mi jakieś takie "sztuczne" i mało smaczne. Być może to kwestia gofrownicy, czytałam gdzieś że musi mieć odpowiednią moc (W).:rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry