reklama

Czerwiec 2010

reklama
Przed ciążą uwielbiałam wszystko co słone, mięso musiało być koniecznie, nie lubiłam słodyczy.
Teraz wole potrawy bezmięsne, na słodkie jak nigdy mam dość często ochotę, owoce pochłaniam kilogramami. Totalna zmiana kulinarnych upodobań ;-)
To tak samo jak u mnie :-) Mój biedny mięsny mąż cierpi na tym :zawstydzona/y:
 
A jaki masz??:-D:-D


Zamiast "cytuj" to bierzecie "+"na każdym poście który chcecie wziąć:tak: Też kiedyś nie wiedziałam;-)

Dziękuję że mnie oświeciłaś:tak::-Dbardzo dziękuję:-)

A dżemiki mam następujące: truskawkowy, jabłkowy, brzoskwiniowy, z czarnej porzeczki, wiśniowy i powidła śliwkowe(ale po nich to ja mam straszną zgagę:szok:) może coś wybierzesz:tak::-)
 
Ja mam na tyle dobrze że mój mąż nie marudzi z jedzeniem i zje wszystko co zrobię.Nawet pomidorówkę je(bo mu moja smakuje:shocked2:)a kiedyś jej nie tknął;-)
 
hefi , iiwka wpadajcie śmiało:tak:myślę że wystarczy:-D tylko dżem jagodowy musisz hefi przywieźć bo takiego w domu nie posiadam:no::-D

się zrobi :-D u mnie dżemik jagodowy i truskawkowy obowiązkowo musi być w lodówce :-p

To tak samo jak u mnie :-) Mój biedny mięsny mąż cierpi na tym :zawstydzona/y:
Mój mąż ostatnio jada obiady w pracy więc rzadko muszę gotować ostatnio...

powidła śliwkowe

mniam :tak:

A ja się właśnie objadam batonikami czekoladowymi i mi dooobrze :-):):-):-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry