• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2010

Witam was dziewczyny.
Widze ze nadal goruje jedzenie.Ja dopiero teraz mam czas sobie siasc na kompa.Ale wam napisze ze z checia bym sie polozyla i spala.Jak wam rano pisalam dzisiaj mialam wizyte u poloznej i duzo nie zadzialalam:-(:sorry:.Jedyne co dostalam to skierowania na badania i ksiazke ciazowa.Mialam nadzieje ze uslysze bicie serduszka ale polozna stwierdzila ze dziecko jest za nisko jeszcze usadzone i nie bedzie slychac:sorry::-(Wzielam meza ze soba w razie czego jak bym jej nie zrozumiala, a zwlaszcza rozne choroby jakie przebylam ja i moja rodzina.Skonczylo sie na tym ze siedzial jak sierota na stoleczku i Dominika pilnowal:-pZachecala mnie strasznie do porodu w domu.Jako ze to bedzie moja druga ciaza jest ona bardzo niskiego zagrozenia i dzieci duzo szybciej sie rodza,Troche sie nad tym porodem zastanawialam ,jednak obawiam sie jak by cos sie stalo to nie ma profesjonalistow i sprzetu jak w szpitalu:no: Maz takze sie zastanawia,ale ja wciaz mam jakies za i przeciw:sorry:Polozna powiedziala ze jakby cos sie dzialo to wezwa karetke, ale jakie to pocieszenie jak czasami sekundy sie licza:-(
 
reklama
Witam was dziewczyny.
Widze ze nadal goruje jedzenie.Ja dopiero teraz mam czas sobie siasc na kompa.Ale wam napisze ze z checia bym sie polozyla i spala.Jak wam rano pisalam dzisiaj mialam wizyte u poloznej i duzo nie zadzialalam:-(:sorry:.Jedyne co dostalam to skierowania na badania i ksiazke ciazowa.Mialam nadzieje ze uslysze bicie serduszka ale polozna stwierdzila ze dziecko jest za nisko jeszcze usadzone i nie bedzie slychac:sorry::-(Wzielam meza ze soba w razie czego jak bym jej nie zrozumiala, a zwlaszcza rozne choroby jakie przebylam ja i moja rodzina.Skonczylo sie na tym ze siedzial jak sierota na stoleczku i Dominika pilnowal:-pZachecala mnie strasznie do porodu w domu.Jako ze to bedzie moja druga ciaza jest ona bardzo niskiego zagrozenia i dzieci duzo szybciej sie rodza,Troche sie nad tym porodem zastanawialam ,jednak obawiam sie jak by cos sie stalo to nie ma profesjonalistow i sprzetu jak w szpitalu:no: Maz takze sie zastanawia,ale ja wciaz mam jakies za i przeciw:sorry:Polozna powiedziala ze jakby cos sie dzialo to wezwa karetke, ale jakie to pocieszenie jak czasami sekundy sie licza:-(

Ja nie chciałabym rodzić w domu, wogóle co to za pomysł
 
ewela28 gratulacje i witamy wśród Nas. i nie sugeruj się tym co tu piszemy to naprawdę jest forum dla przyszłych mam a nie kulinarne:-D:-D

poród w domu? znam dwie dziewczyny, które tak rodziły jedna u Nas w Polsce, co było dla mnie dziwne, bo nikt mi u Nas nic takiego nie proponował, a jedna rodziła w Holandii, i ta która rodziła w Holandii była bardzo zadowolona, opowiadała,ze położna wcześniej im wszystko przygotowała i miała taka opiekę jak w szpitalu, ale czuła się o wiele bardziej komfortowo .
 
Witam kochaniutkie. Chce się Was poradzić. Od czwartku boli mnie brzusio. W piątek nie wytrzymałam i pojechałam prywatnie na wizytę. Pani doktor po badaniu stwierdziła ,że jest wszystko O.K.. Zrobiła mi USG i powiedziała ,że moje maleństwo ma się dobrze ( pomachało mi nareszcie:-) ). Przepisała mi nos-pe i luteinę dopochwowo ( wszystko po 2x dziennie). Jest niedziela i bez zmian. Czy mam sie martwic? A może jechać na ostry?:-(
 
reklama
Witam kochaniutkie. Chce się Was poradzić. Od czwartku boli mnie brzusio. W piątek nie wytrzymałam i pojechałam prywatnie na wizytę. Pani doktor po badaniu stwierdziła ,że jest wszystko O.K.. Zrobiła mi USG i powiedziała ,że moje maleństwo ma się dobrze ( pomachało mi nareszcie:-) ). Przepisała mi nos-pe i luteinę dopochwowo ( wszystko po 2x dziennie). Jest niedziela i bez zmian. Czy mam sie martwic? A może jechać na ostry?:-(

to zależy, który to tydzień ciąży i czy Twoja pierwsza,
myślę,że gdyby było coś nie tak to lekarka by to już zauważyła w piątek, musisz uważać i dużo odpoczywać i moim zdaniem jeśli bóle się nasilą to powinnaś pojechać, My tu wszystkie uważamy,ze jak coś niepokoi to nie należy tego bagatelizować
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry