Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

No właśnie ja chciałam ze wzlędu na Wiktorięewela- to prawda, trochę te Misie chińszczyzną zalatują, ale i tak są słodkie, no i liczy się cel a dla mnie jest on szczegolnie bliski bo w CZD leczy się corka mojej siostry. Te Misie z pierwszej i drugiej edycji byly super wykonane a teraz juz na ilość idą niestety..


anecznik ja też żąłuje, ze ominal mnie okres oczekiwan na dzidziusia, Kuba przyszedl na swiat 3 tyg przed terminem, kiedy ja niewiele mialam przygotowane,dopiero co na zwolnienie poszlam i nie zdazylam sie nacieszyc brzuszkiem, byłam przekonana, ze jeszcze 3 tyg przede mna, wszytsko było w proszku o 10 rano jeszcze rozmawialam z mama, ze na zakupy musimy pojsc i ciuszki dzieciece dokupic, , przed południem miałam sie tylko pokazac lekarzowi, a po 12 Kuba juz był na swiecie, to wszytsko było za szybko, przerosło mnie to tempo, ale ratowali mu życie, wiec jestem im wdzieczna,
mam nadzieje ze nastepnym razem uda nam sie przezyc te cudowne chwile oczekiwan, i Tobie i mnie![]()
Bo nie wiem czy wam mówiłam ale dostałam premię roczną i podwyżkę!!:-) Uwielbiam takie powroty do pracy![]()
Na ile czasu zaspakaja głod u Waszych dzieci obiadek ze słoiczka 130g??? U Jagody max 2h..[/B]
Anecznik - jakiej pracy szukasz?Co do gier to może "tabu" to takie kalambury, albo standardowo scrabble, monopoly
[
jeszcze mam pytanko Wasze dzieci zjadaja caly sloiczek obiadku ?? ercio mi cos zawsze zostawia... tak z 3/4 zje wiecej nie chyba ze karmi go moja mama nie wiem jak ona to robi, jej za to nie pije z butelki a mojemu mezowi tak.
Coś czuję ,że przez ten chodzik jestem wyklęta.
Przecież Ty jestem mamą i wiesz co dobre dla Twojego brzdąca :-)Witam :-)
Zdec, Gosiu - dziękuje z całego serdusza za chęć pomocy :-) i wszystkim za miłe słówka :-)
U nas jakoś leci . Mi gorączka spadła więc jakoś daje rade, Kacperkowi dalej charczy a do tego doszedł mu katarek :-( , a Szymek dzisiaj wstał i gorączke ma :-( Mówie wam płakać mi sie chce, zaraz świeta a ja w czarnej du... jestem.
A wiecie co, teściowa ostatnio zadzwoniła i powiedziała zeby to było bliżej to by przyjechała i mi pomogła, kochana jest, Zdec i Gosia też proponowały pomoc, sąsiadka mi zostaje z chłopakami jak musze wyjsc do sklepu, a moja mama nawet się nie zapytała czy przydałaby mi się pomoc czy moze by przyjechała , nic kompletnie :-( Tak mi przykro i tak sobie popłakałam wczoraj z tego powodu że obcy ludzie mi bardziej pomagają niż własna rodzina :-(
To się wyżaliłam :-(
Ide dać chłopakom lekarstwa
Zresztą wiem że później byłoby z tego więcej gadania w stylu że sobie nie radzimy i oni kiedy mieli małe dzieci to było im trudniej i sobie sami radzili itp.
nie licząc porządków :-(



w tej roli wygląda chyba najlepiej ze wszystkich swoich ról, ale nieważne. Główny bohater ma na imię Dominik i tak później cały dzień to imię za mną "chodziło" w końcu stwierdziłam że to ładne imię i jeśli nie zapomnę to nasz drugi syn tak właśnie będzie się nazywał :-) tylko jeszcze mojego muszę przekonać 



edit. Anecznik- dawaj przepis na pierniczki, plissss, właśnie szukam jakiegoś takiego, żeby od razu były ok, a nie musiały czekać miesiąc.....
