witajcie
ja od rana mam wreszcie chwilkę bo juz zaliczyliśmy logopedę, potem szybkie zakupy w drodze do domu, później moja mama przywiozła Asię, dzieciaki położyć spać i dopiero chwila odpoczynku dla mnie
ale z dobrych wieści aparaty już są, jeszcze tylko czekamy na wkładki, powinny być w poniedziałek, góra we wtorek i jedziemy odebrać:-)
a teraz może coś popiszę zanim któryś robak mały się obudzi
ewela najważniejsze że się nie pogarsza,a kaszelek to może od spływającego kataru Tomuś ma?
asencja oj prześmiesznie musi wyglądać taki sposób przemieszczania się, mój póki co też nie raczkuje a jak chce sie przemieścić to kombinuje z obrotami
lena dobrze ze to nie uszka u Gaji, antybiotyk napewno pomoże, jeszcze raz dużo zdrówka dla maleńkiej
liliti co za dzień i ile przygód, najważniejsze że Sońce nic się nie stało, a uciekające kurczaki ( uśmiałam sie z nich) to może te od Grzegorza Halamy - znanego hodowcy drobiu?
Agi78 jasne korzystaj ile się tylko da, a Polcia pewnie i tak równie zadowolona z opieki dziadków, siedzenie na Bb nadrobisz po powrocie do domku, daj tylko czasem znać że żyjesz
Lencja super że udało się Nelcię nauczyć zasypiania, gratulujemy
Perfecta ło matko to się nabiegałaś, dużo zdrówka dla Twoich mężczyzn
Klementinka szkoda że tak wyszło, ale przynajmniej wiesz co i jak? a będziecie dalej myślały żeby otworzyć swoje?
zdec i jak zakupy? upolowałaś coś dla siebie czy dla Natalci?:-)
adorea gratulacje dla Krzysia
emalia82 dużo zdrówka dla Ciebie i Jasia, nonono długi ten Twój synek
Casia77 gratulujemy, słodkie to rzeczywiście, moja córa jak była mała to najpierw zaczęła mówić "tata" a ja to wykorzystywałam mówiąc do mojego że dziecko przecież tatę woła, a przez jakieś 2 miesiące tak też zwracała się do mnie nim zaczęła mówić mama
i wszystkiego najlepszego dla dzisiejszych miesięczniaków
Amelki i Jasia
hihihi nawet sie udało popisać, a maluchy nadal śpią
