trochę ponadrabiałam jak zwykle:-)
liliti jak poszukiwania niani?
Agi78 co do podróży powtórzę po dziewczynach że wcale mnie to nie dziwi, taka nasza rzeczywistość niestety, ale najważniejsze że jesteście już w domku całe i zdrowe, a jak zaaklimatyzowanie się Polci po powrocie, nie miała z tym problemów że nagle nie ma na codzień tyle towarzystwa?
zdec i jak sytuacja w pracy? wyjaśniło się coś?
Perfecta masz rację człowiek od razu ma inne nastawienie jak trochę słoneczka zobaczy, tez odliczam byle do wiosny
cobra18 kobito fajnie że zaglądasz, osiągnięcia Kuby imponujące, ale ząbkowania nie zazdroszczę, super że z pazurami coś się ruszyło, a z teściową chyba nieco lepiej się układa?
Klementinka dobrze że Jasiu już zdrowieje, a co do męża współczuję bo chory facet to tysiąc razy gorszy niż chore dziecko, oby szybko wyzdrowiał i mógł pomagać
i gratulujemy Jasiowi nowych umiejętoności
a Tomuś ma jak narazie aparaty ustawione tak jak na początku bo nosi je niecałe 2 tygodnie, mamy podjechać za jakieś 2 tygodnie - na początku marca żeby je przeprogramować, ale chłopak dzielny jest i nawet śmieję się że niedługo sam będzie się upominał żeby mu je zakładać, kilka razy była taka sytuacja że nim mu zmieniłam pieluchę i przebrałam to juz sie łapał za uszka żeby sprawdzić czy już ma założone, dopiero jak to zrobiłam to przestał tak jakby stwierdził że teraz jest juz wszystko na swoim miejscu
koriander z Lilusi także zdolna dziewczynka
emalia super że tak się wybawiłaś, w końcu Tobie też się coś należy, wrzuć jakąś fotkę co bym mogła poloookać skoro dziewczyny tak zachwalają;-)
a jak Jasiu zniósł nocke bez mamy? ooo już doczytałam czyli i synek i babcia zadowoleni świetnie
Kasiek1983 ogromne gratki dla Damianka
jakoś się udało poczytać Tomeczek już tradycyjnie śpiocha a ja mam chwilkę dla siebie
edit: już się obudził
