sealet
Fanka BB :)
buuuu... wcięło mi całego posta....więc tylko na szybko
Kajdusia - pierwsza miłość nie wybiera
z żeberkami niestety nie zawiele można zrobić, nawet jak się połamią
mam nadzieję, że Ci szybko przejdzie
Perfecta - to co robisz w kuchni brzmi pysznie - może czas na własnego bloga kuchennego? Agatka też ma towarzyską facę i wszędzie za nami wędruje - na szczęście z Tatą zostaje bez problemu.
koriander - u was +8 a unas -8 i wiatr, więc spacerki mocno skrócone. Agatka nawet jak jest po drzemce najdalej po 30 minutach spaceru odpada w sen
Agi - dobrze,że dotarłyście bezpiecznie do domu, ale za takie podejście do matki z dzieckiem należy się nagana
eagle - super, że Tomaszek zaakceptował aparatki
izia - jak mocowania się połamały to nie za bardzo jest co ratować, ale może nie połamał tylko wyskoczyły?
U nas dzisiaj na obiad biała kiełbasa w piwie zapiekana z cebulą
ja mało fixuję, ale dlatego , że mi nie smakuje...
Agatka dzisiaj wreszcie przerwała passę niegadania i zaczęła intensywnie bababłable gli gu ga be i tak od samego rana. Kolejnym osiągnięciem jest już kilkukrotne samodzielne wstanie
Ostatnio całe dnie jest w świetnym humorze i potrafi się zaśmiewać na całego, aż się przyjemnie robi.
Oho - koniec drzemki
Kajdusia - pierwsza miłość nie wybiera
Perfecta - to co robisz w kuchni brzmi pysznie - może czas na własnego bloga kuchennego? Agatka też ma towarzyską facę i wszędzie za nami wędruje - na szczęście z Tatą zostaje bez problemu.
koriander - u was +8 a unas -8 i wiatr, więc spacerki mocno skrócone. Agatka nawet jak jest po drzemce najdalej po 30 minutach spaceru odpada w sen
Agi - dobrze,że dotarłyście bezpiecznie do domu, ale za takie podejście do matki z dzieckiem należy się nagana
eagle - super, że Tomaszek zaakceptował aparatki
izia - jak mocowania się połamały to nie za bardzo jest co ratować, ale może nie połamał tylko wyskoczyły?
U nas dzisiaj na obiad biała kiełbasa w piwie zapiekana z cebulą
Agatka dzisiaj wreszcie przerwała passę niegadania i zaczęła intensywnie bababłable gli gu ga be i tak od samego rana. Kolejnym osiągnięciem jest już kilkukrotne samodzielne wstanie
Oho - koniec drzemki


??
Wcześniej Piotrek robił Oliwii walentynkę, chciał koniecznie coś napisać to mu dyktuję: "dla Oliwii- Piotruś", a ten bunt, bo ma być "Kocham Cię Oliwio- Piotruś". No to tak jest. Mała nie umie jeszcze czytać, ciekawe co na to jej rodzice....