Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Gosiu- jestemW weekend nie miałam lapka i byłam sama z dziewczynkami więc i czasu na włączanie stacjonarnego nie było.
U mnie niestety przeziębienie skończyło się zapaleniem oskrzeli i umieram dalej na antybiotykuCo gorsza chyba Gagatek się zaraził - od wczoraj nie chce jeść nic konkretnego ( kaszka, obiadek i deserek zjedzone tylko w połowie z meeega rykiem). Jedyne co akceptuje to butla, cyc, picie z niekapka i.... chrupki, ciasteczka, banany. Sama już nie wiem czy to zęby czy też może boli ją gardło. Ale czy przy bolącym gardle wcinałaby flipsy?
My zaraz wymykamy na zakupki.....A dziś spaliśmy prawie do 9.00...Polcia zrobiła rodzicom taki prezent :-)

Wykorzystałam kolejny pomysł jednej z Was(pisałam, że Mała ostatnio śpi tylko z nami i popłakuje w nocy - co jej się nie zdarzało) i zaopatrzyłam się w 'język niemowląt'. Wystartowałam wczoraj z radami (ubawiłam się przy książce, bo okazało się, że robię dokładnie WSZYSTKO, żeby dziecko nauczyć spać ze mną, na mnie..). I wczoraj konsekwentnie wieczorem postępowałam tak jak w książce. 20 minut i mała usnęła - sama! Wrzuciłam jej naszą poduchę (bo wiem, że ją lubi) i spała absolutnie do rana w osobnym łóżku, w innym pokoju. Ani razu się nie obudziła, ja tylko do niej zaglądałam. A rano jak wstała, stanęła przy barierce, i jak za starych dobrych czasów czekała aż po nią przyjdę ze spokojem. Dzisiaj miała już drzemkę pośniadaniową i znowu się zastosowałam(myślałam, że się nie uda bez mojego brzucha), ale walka 15 minut, Lila objawy książkowe i usnęła. Nawet nie drgnęła, żeby na mnie wejść (a drzemałyśmy w naszym łóżku). Jestem taka dumna!
Mam nadzieję, że tak już będzie zawsze.
gosiagro no nareeeszcie sie odezwalas, juz sie zaczynalam martwic. Super ze Majusia sie oswoila z rodzinka, u nas najpierw musi byc 15 min aklimatyzacji a potem pelen relaks, chociaz na raczki niechetnie sie daje brac. Usg mamy na 14 kwietnia w szpitalu, niestety terminy takie :-(
Co do krzeselka to jest to specjalne dla niemowlat mocowane na kierownicy wiec dziecko mam mniej wiecej miedzy brzuchem a nogami :-) wkleje zdjecia jak juz bedzie zamontowane i z Lila, a na razie takie z internetu
Zobacz załącznik 340333


