reklama

Czerwiec 2010

reklama
Walczyłam...:)
Aj tam aj tam nie do dumy Ja to biorę za atuty bo wyjścia nie mam:) (póki co ) Np. Mąż jak będzie upadał to zawsze mogę pierwsza by "mientko" upadł:P , Jak ja znów upadnę to nie połamię kosci bo za duza amortyzacja:P , Jasiek ma bezpieczne dzieciństwo:P bo jak się przytula to się nie walnie o obojczyk mamy:P ; Portfel nie ucierpi wielce bo ubieram się w lumkach bo w sklepach nie ma fajnych rzeczy w moim rozmiarze tylko takie na stare babcie ze skwarami:P : w schodzeniu z górki jestem najszybsza bo wystarczy się połozyć i się sama turlam:P
Ooo i wiele wiele innych aspektów pozytywnych ja widzę A co tam:) Ale... troszke się odchudzam:P .................................. czasem:P
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hejka!

Agi - współczuję kochana, mam nadzieje że Polci apetyt wróci! a co do tej małej dziewczynki to masakra... na prawde nie sprawiedliwe...

Gosiagro - ja mam Chicco London, ale już od razu mówię że nie polecam... :( mały się dziwnie w nim osuwa na dół i cały czas go muszę poprawiać i nie ma pałąka a dla nas to problem... po za tymi dwoma mankamentami to jest ok

Koriander - Damiś już chyba od miesiąca pokazuje paluszkiem na wszystko i guu guu gaa do tego :) jak mu każe pokazać gdzie kwiatek czy np. kaczuszka to pokazuje ślicznie... a ostatnio nauczyłam go całować kaczuszkę i dziewczynkę na piłeczce... słodki!!!

Olavip
- Śliczna córunia... a Ty to widać młodziutka mamusia jesteś! :)

Wszystkim kaszląco pociągającym szybkiego powrotu do zdrowia!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry