Witamy się po weekendowo, widzę że było chorowicie, pracowicie i imprezkowo

jak się maja chorowitki? temperatury już pospadały? mam nadzieję, że wszyscy już zdrowi!
przygotowania i wielkie porządki przedświateczne widzę, że u wszystkich chyba, ech... człowiek się narobi a te 2 dni tak zlecą że aż żal... ja mam jeszcze mycie okien przed sobą ale tak mi się nie chce... zwłaszcza że te dachowe umyję a za chwilę jakieś paproki z komina i dachu i tak na nie siądą :/
Dziękujemy za życzenia dla Julianka, my z całego serca składamy najlepsze życzonka spóźnione i dzisiejsze

dla:
Zosi,Eryka i Jagny, Damiana i Milenki, Soni, Gosi i Michałka!-
dużo zdrówka, uśmiechów i cukierkowego dzieciństwa!
Emalia- duże masz to oczko? nas (znaczy bardziej moja mamę bo robię sobie osobny ogródek) czeka wymiana folii bo coś przedziurawiło, a oczko ma z 7m ... masakra wymieniać wszystko, tyle kamieni trzeba przerzucić :/ Wy murowaliście tak? A jakoś specjalnie? Nie popęka zimą?
Koriander-trzymam kciuki z całej siły, na pewno będzie dobrze!