reklama

Czerwiec 2010

czesc dziewczyny

prosze pomozcie mi, potrzebuję miejsce noclegowe w Bieszczadach dla 4 osob, w terminie 13-16 sierpnia, juz tydzien temu obdzwonilam ogloszenia z neta i wszystko zajete, moze macie namiar do kogos, nie wszyscy oglaszaja sie w internecie, ale troche boje sie jechac w ciemno, bede wdzieczna za wszelkie informacje ;)
 
reklama
Chciałam powiedzieć , pochwalić się , wykrzyczećććć z radości że....
jestem fryzjerką!!!!!


Właśnie dzwoniła do mnie włascicielka szkoły że jestem zwolniona z egzaminu końcowego za całokształt "pracy" , fryzurkę na główce egzaminacyjnej i fryzurę wieczorową którą robiłam wczoraj na koleżance...
 
Witam:)
Dziękuję Wam za troskę i życzenia zdrowia. Niestety boli nadal:-(. Niestety teraz powinnam jak najwięcej leniuchowac, ale niestety to nie możliwe. Do Radomia jedziemy w piątek a do tego czasu muszę jakoś wytrzymac.

Lenka trzymam kciuki i życzę duuuużo zdrówka!!!

Perfecta ogromne gratulacje!!!!!!

mamo kubulki niestety nie pomogę
 
Witam:)
Dziękuję Wam za troskę i życzenia zdrowia. Niestety boli nadal:-(. Niestety teraz powinnam jak najwięcej leniuchowac, ale niestety to nie możliwe. Do Radomia jedziemy w piątek a do tego czasu muszę jakoś wytrzymac.

Lenka trzymam kciuki i życzę duuuużo zdrówka!!!

Perfecta ogromne gratulacje!!!!!!

mamo kubulki niestety nie pomogę
Moja bidulka;)
 
dziewczyny muszę Wam coś powiedziec!!!!!!!!!!

jeszcze niemogę uwierzyć :))))


Moje dziecko dzisiaj samo, samiuteńkie łyżeczką zjadło obiad- kasza z pulpetami i sosem. Jak go karmiłam to nie chciał jeść a za chwilę złapał łyżkę i sam wsuwał. az płakałam jak patrzyłam na niego. Co dziwniejsze on nigdy nie chciał jeść nic poza zupami.
Jak mi się uda to wstawię filmik na zamkniętym tylko musze pokombinować bo nie wiem jak to się robi.
 
reklama
dziewczyny muszę Wam coś powiedziec!!!!!!!!!!

jeszcze niemogę uwierzyć :))))


Moje dziecko dzisiaj samo, samiuteńkie łyżeczką zjadło obiad- kasza z pulpetami i sosem. Jak go karmiłam to nie chciał jeść a za chwilę złapał łyżkę i sam wsuwał. az płakałam jak patrzyłam na niego. Co dziwniejsze on nigdy nie chciał jeść nic poza zupami.
Jak mi się uda to wstawię filmik na zamkniętym tylko musze pokombinować bo nie wiem jak to się robi.

Dzisiaj jest chyba dzień cudów bo Hania nauczyła się w końcu raczkować :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry