reklama

Czerwiec 2010

Też ciągle zaglądam mając nadzieje na wieści od Oli...Kurczę mam nadzieję, że wszystko ok....
A ja dziś miałam swoje pierwsze przywitanie z kibelkiem...a w zasadzie najpierw ze zlewem w kuchni, potem z kibelkiem a na koniec z miską w sypialni która trzymam na wszelki wypadek przy łózku....no cóż i tak długo było dobrze:biggrin2:
 
reklama
Ja też mam nadzieję że z Olą wszystko w porządku. I rzeczywiście nie odzywa się tylko dlatego że zostawili ją na obserwacji.

Co do waszych strasznych mdłości i wymiotów, to zaczynam żałować że mam tylko słabe mdłości, bo właśnie przeczytałam w gazecie że "Silne nudności w ciąży mogą świadczyć o tym, że maleństwo będzie geniuszem - donoszą kanadyjscy naukowcy. To bowiem znak że poziom hormonów ciążowych jest wysoki, a właśnie one mają duże znaczenie dla rozmojy mózgu dziecka."

Kupiłam też w końcu książkę "Ciężarówka...." i zaraz pewnie ją pochłonę:-)
 
Co do waszych strasznych mdłości i wymiotów, to zaczynam żałować że mam tylko słabe mdłości, bo właśnie przeczytałam w gazecie że "Silne nudności w ciąży mogą świadczyć o tym, że maleństwo będzie geniuszem - donoszą kanadyjscy naukowcy. To bowiem znak że poziom hormonów ciążowych jest wysoki, a właśnie one mają duże znaczenie dla rozmojy mózgu dziecka."

dobre:-D to chyba rosnie mi geniusz w brzuszku, co najmniej noblista:-D:-D
 
Co do waszych strasznych mdłości i wymiotów, to zaczynam żałować że mam tylko słabe mdłości, bo właśnie przeczytałam w gazecie że "Silne nudności w ciąży mogą świadczyć o tym, że maleństwo będzie geniuszem - donoszą kanadyjscy naukowcy. To bowiem znak że poziom hormonów ciążowych jest wysoki, a właśnie one mają duże znaczenie dla rozmojy mózgu dziecka."

Kupiłam też w końcu książkę "Ciężarówka...." i zaraz pewnie ją pochłonę:-)

uuuuuuu to patrząc na to jakie miałam wycieczki do toalety to moje dziecko będzie Einsteinem, chociaż ja bym wolała,żeby była Skłodowską-Curie :-):-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry