reklama

Czerwiec 2010

Niewiele tutaj pisałam, ale regularnie Was czytałam... Śmierć Kasiulki strasznie boli, szczególnie, że zostawiła na świecie 2 małe córeczki:-(...
Za każdym razem kiedy tutaj wchodzę łzy same cisną się do oczu... Nie jestem sobie w stanie wyobrazić co przeżywa rodzina i tak strasznie żal dziewczynek, bo jak takim małym dzieciom wytłumaczyć, że mamy już nie ma... nie wróci jutro ani pojutrze ani nigdy... :(((((((((((
 
reklama
Niewiem co napisac.... :-(

Kasiulka- na zawsze pozostaniesz w naszych sercach
[*]
o 12 zapalę swiatełko, choc na dworze dzis piekne sloneczko rozjasnijmy jej droge do nieba.....
[*]
:((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
 
Kochane, 12 juz blisko.... Sercem będę z Kasia, choć daleko i w pracy.

Juz pisałam na FB ale powiem jeszcze raz: wielkie dzięki za Wasza pracę nad poetami Kasi, dziewczyny. Niestety nie mogę w ten sposób pomóc z braku czasu, ale gdyby coś jeszcze było potrzebne - dawajcie znać. Jesteście niesamowite.

Spotkanie ? Byłoby super... Może w Poznaniu, żeby iść wspólnie Kasi światełko zapalić?
 
Kochane, 12 juz blisko.... Sercem będę z Kasia, choć daleko i w pracy.

Juz pisałam na FB ale powiem jeszcze raz: wielkie dzięki za Wasza pracę nad poetami Kasi, dziewczyny. Niestety nie mogę w ten sposób pomóc z braku czasu, ale gdyby coś jeszcze było potrzebne - dawajcie znać. Jesteście niesamowite.

Spotkanie ? Byłoby super... Może w Poznaniu, żeby iść wspólnie Kasi światełko zapalić?

Edit : 10.30 msza... I tak myślami jestem daleko od pracy...

Ja też wierzylam, że Kasi sie uda :-(. Muszę wyjść na spacer bo sie przy biurku rozklejam :'(
 
reklama
(*) u nas pada i pochmurnie...łapie przez to doła...Spotkanie bylo by super sprawą,tylko na spokojnie,jak ochłoniemy po pożegnaniu Kasiulki trzeba będzie przemyśleć gdzie i w jakim terminie...żeby raczej w środku kraju,bo wiadomo ze są dziewczyny z całej pl...Dla mnie Poznań to niestety drugi koniec polski....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry