Anapi
Fanka BB :)
Witam. U nas pochmurno, zimno, ale sucho. Slubny od dzisiaj znowu w pracy, jakos tak trudno sie przyzwyczaic po urlopie i chorobowym. Niestety mloda wczoraj byla jakas podejzana i obawiam sie czy sie nie rozchoruje, to by bylo przewalone, bo jutro ma bal przebierancow a w sobote zaproszenie na urodziny, czeka na to od miesiaca. Moj maluszek od dwoch godzin kopie bez przerwy, juz nie wiem jak sie ulozyc, aby dal mi chwile wytchnienia. Na obiad robie placki ziemniaczane po wegiersku (przekladane sosem miesnym i gesta smietana). Zaraz ide po mloda do przedszkola i musze wreszcie wziasc sie za sprzatanie, bo bajzel w domu. Pozdrawiam Was serdeczne, milego dnia!
Chyba dziś umyję jedno takie "widokowe", bo aż wstyd!

