• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2011

Mąż miał dzisiaj spotkanie służbowe, ale wzorowo się wyrobił i już wraca do domu. Wpadnie, pojedzie po małego, no i już wtedy sobie nie poleżę...
Mrsmoon - bardziej zamrtwiłam się tym, że ja jej tak nisko nie czułam, dopiero od paru dni. Niedawno była w okolicach pępka, więc faktycznie może to nóżki lub główka mnie uciska od czasu do czasu na pęcherz i szyjkę.
Cinamon - :* Ja Ci się absolutnie Kochana nie dziwię, przecież miałaś tyle na głowie. Dzisiaj zapewne głównie myślisz o powrocie męża :-)

A ja siedzę z jednym okiem na allegro i przeglądam te wózki... już mnie głowa boli od samego patrzenia ;-)
 
reklama
Zeberrko a jaki dla mnie samochód? Teraz mamy kombiaka i powiem Ci, że z dzieckiem słabo nas widzę. Moje futra zajmują cały luk bagażowy, nasze klamoty jeżdżą na tylnych siedzeniach, a jak pojawi się nasza Iskierka? <olaboga> Bus to chyba coś czego potrzebujemy... Masakra chyba przestaniemy jeździć gdziekolwiek ...
Ojj Kochana proponuję autobus :)

Mrsmoon, oj nie za sedana przy 2+2 + ewentualny wózek, to ja bardzo podziękuję, przeszłam, znam i nie polecam nikomu ;) Wyjazd na 2 tygodnie z bagażami i wózkiem powodował u mnie ból żołądka jak myslałam o pakowaniu...
 
Ja też byłam na krótkim spacerku i w przedszkolu po Igora.
Siedzę i nadrabia to co napisałyście...zastanawiam się jak to jest.Zawsze jak siedzę przy kompie to mało kto się udziela i jest cisza a jak tylko gdzieś wyjdę na godzinę czy dwie tu jest jak na targu...:tak:Wszystkich pełno!!:szok:
mysia piękne pączusie wyszły jak malowane!!

traschka
kochana masz cudownych rodziców.Jak mają to dają gdyby nie mieli na pewno by Wam nie pomagali.Jesteś ich dzieckiem i to naturalne ,że zrobią wszystko aby Wam polepszyć byt.Nie płacz już;-)Ciesz się ,że ich masz!!To nie wstyd przyznać się przed rodzicami ,że jest Wam ciężko.Znajdziesz w końcu pracę...trzymam za to kciuki&&&

agatkoR
a Ciebie kobito podziwiam!!Mi się nie chciało stać w kuchni nad pączkami a Ty tam stać nawet nie powinnaś a takie piękne pączki zrobiłaś!!
 
reklama
Mysia, AgataR. jakie słodkowsci, ale bym zjadła. Pyszne pewnie nie? Moze jak sie tak naogladam to za pare dni tez sie zmobilizuje i zrobie:tak:
Traschka ja tez mam cos takiego jak ty, niby oboje z M. pracujemy, ale kurcze cały czas na cos brakuje i to ze rodzice moga czasem pmoc to jedno, ale mnie najbardziej wkurza to, ze pomimo tego ze pracujemy to musimy liczyc kazdy grosz. Marzy mi sie wlasny dom, ale za co? normalnie porazka, ostatnio wlasnie mam taki podly nastroj bo juz teraz nie wesolo jest w kwestii finansowej, a jak bąki sie pojawią to juz w ogole nie wiem co bedzie.
Co do tematu samochodowego. My mamy combi przed tem byl passat (faktycznie jest duzy), a teraz zostala astra tez combi. Na kazdy nasz wyjaz bylismy i jestesmy na maksa dopchani wiadomo, ze nie ograniczam sie z bagazami bo mamy miejsce, ale szczerze powiedziawszy nie wyobrazam sobie pakowania nawet do combi w 5 osob, do tego dochodzi jeszcze kwestia 3 fotelikow, nie dosc ze trzeba je jakos wpiąc to jeszcze dobrze by bylo gdyby mozna w miare wygodnie operowac wokol tych dzieci. W vanie jest tyle miejsca miedzy II a I rzedem ze np. w przupadku checi rozebrania dzieci mozna tam sie jakos wepchnac (do II rzedu) i spokojnie je rozebrac. Takze u nas van i nic innego, wiadomo,ze musimy kupic jakis starszy rocznik i pewnie na combi moglibysmy sobie pozwolic na młodszy, ale coz.
Zebra fajowe zdjecia spiochów. A co do tego pasa 3 punktowego to tak mozna? tzn. chodzi mi o to czy faktycznie samochod jest tak przystosowany ze tym pasem mozna bezpiecznie i legalnie zapiac fotelik na srodkowym miejscu w II rzedzie. Nie to zebym mial cos przeciwko, chodzi mi o bezpieczenstwo. Olaf moze probowal zapiac tam fotelik? ja chcialabym zeby na tym miejscu siedzial jeden z bąków wiec pas chyba musialby byc bardzo długi zeby sie dalo to zrobic.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry