• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2011

reklama
Aaga, tak, to jest "ichnie" rozwiązanie, nie jakaś Olafowa kombinacja ;) Nie montowaliśmy tam fotelika, bo siedziała tam Wika, ale zależało nam, zeby mogła się przypiąć normalnie, a nie biodrowo. Ten pas jest długi. Mogę poprosić Olafa, zeby spróbował przypiąć tam fotelik, ale to już nie dzisiaj, bo auto wstawione do garażu (a garaż jak na wymiar ;))
 
No to się zegnam dziewczyny...
kąpiel, herbatka z cytrynka, łózio i książka......synek właśnie zasnął, wiec trochę spokoju...
miłego wieczorku
do jutra
 
ja dzis moge zaczac swoje odliczanie:):) 100 dni do planowanego porodu!! ale tan czas leci wydaje sie jakbym wczoraj dowiedziala sie ze w cizy jestem.... 100 dni i juz bedziemy razem:*:*:*
 
Dopiero wróciłam z pracy, oczy mnie pieką, ledwo dojechałam do domu.

mysia to nie do końca tak, że potrafię się przyznać rodzicom, że jest ciężko. tak naprawdę o nic nigdy nie umiałam prosić, może dlatego oni się sami starali żebym miała jak najwięcej. A dziś... jak zwykle udawałam, że jest ok ale jak mama zaczęła pytać konkretniej jak sobie radzimy finansowo i co jeszcze do kupienia to coś pękło. Sama bym nigdy nie zaczęła takiej rozmowy.

Zołza, Zebrra, Cinamon, Doris, Iza, Aestima, Setana, mrsmoon, katamisz, aaga - dziękuję wam dziewczyny, zawsze można na was liczyć!
 
Wpadlam tylko na chwile, mąż zrobił sobie dzień dziecka i popołudniu nie poszedł do pracy ale za to spakowalismy paczki i cała rodzina pojechaliśmy do moich rodziców. Posiedzielismy sobie, było bardzo miło; a tata powiedział ze wygrał zakład z mama i od jutra grają w szachy przez tydzień; założyli się ze w tym roku to ja napewno pączków nie będę robiła tak twierdziła mama a tata powiedział ze jak mnie zna to na lezaco je usmaze, ale paczki musza być. Zawsze w tłusty czwartek robię paczki. Tata wygrał, zawsze wygrywa z moja mama.

To tak spędziłam popołudnie; niestety nie wiem co pisalyscie bo nie miałam jak nadrobić zaległości, ale juto będę już na bierzaco. Muszę kończyć bo mąż już uspil Frania a ja miałam już być w łóżku, wiec lecę spać.
Dobrej, spokojnej nocki życzę. Do jutra.
 
Traschka, nie smutaj się, to nic złego przyznać się do tego, że ma się problemy, a przed kim się wyżalisz jak nie przed rodzicami. Początki są bardzo trudne, pamiętam jak sama po studiach nie mogłam znaleźć pracy, a jak już ją znalazłam to i tak moi rodzice nam pomagali, a teraz mogę się im odwdzięczyć, pomóc, zrobić zakupy, wesprzeć dobrym słowem, sprawić żeby czuli się potrzebni. U Ciebie też tak będzie :)
Ciesz się z tego, że są tacy wspaniali :-)
 
reklama
Aaga, tak, to jest "ichnie" rozwiązanie, nie jakaś Olafowa kombinacja ;) Nie montowaliśmy tam fotelika, bo siedziała tam Wika, ale zależało nam, zeby mogła się przypiąć normalnie, a nie biodrowo. Ten pas jest długi. Mogę poprosić Olafa, zeby spróbował przypiąć tam fotelik, ale to już nie dzisiaj, bo auto wstawione do garażu (a garaż jak na wymiar ;))
dzieki. mam jeszcze jedno pytanie (chyba jedno). z tego co ogladalismy zdjecia na allegro nie widac na siedzeniach/oparciach zadnej "gumki" czy tez jakiegos zaczepu w przez ktore przeprowadza sie ten pas. Moze Olaf sie orientuje czy w kazdym modelu espace III (tj. rocznik 97-2003) jest takie rozwiazanie, czy to moze Wy trafiliscie na taki wypas?. A moze moglabym cie poprosic o zrobienie zdjecia tego oparcia z ta gumka, przynajmniej wiedzilabym czego szukac. Co do zamontowania fotelika w waszym autku przez Olafa to i tak niewiele to da bo Jasiu ma juz duzy fotelik, a ja chcialabym tam zamontowac dla malucha wiec pas i tak musi byc dłuzszy, zeby objac fotelik "za plecami" no chyba ze masz juz fotelik dla maluszka. A i jeszcze jedno, fotele z III rzedu sa wyjmowane?, teraz mi przyszlo na mysl, a nie pamietam czy czytalam o tym w ogloszeniach
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry