ja-zolza
Fanka BB :)
Agabre, może ja mam tak, bo ciągle wracają do mnie obrazy maluchów z mojego oddziału... Staram się o tym nie myśleć, ale to wraca. I strasznie wyczerpuje psychicznie... Ale, jak już ustaliliśmy z mężem, jedne kobitki są stworzone do rodzenia, inne do kochania cudzych dzieci - przecież i tak chcieliśmy adoptować dziecko, więc to wszystko jest nam na rękę ;-)



:-