• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2011

Witam witam po weekendzie

rany jak te 2 dni szybko zleciały...rany....jakby ich nie było...i juz święta praktycznie, dziś mycie okien w sypialni mnie jeszcze czeka, a raczej ich głaskanie i tyle..
nareszcie pogoda ładna i póki co tak ma zostać...choć jakoś nie napawało mnie to wielkim optymizmem...taka gdzieś przybita jestem i ostatnio nawet bardziej wystraszona...wszystko mnie przeraża...nic nie dało, ze z piatki na sobotę spałam jak zabita, z soboty na niedziele tez...sny miałam koszmarne nad ranem i wstałam jeszcze bardziej przerażona...a dziś byłam taka zmęczona w nocy, ze jak się zaczęłam przewracać na drugi bok to zasnęłam w połowie (na plecach), budziłam się z 5 rany do wc

mamusia czerwcowa gratuluje podpisania umowy!!!

Wielkie kciuki trzymam za Adasia i dużo siły dla Andariel!!!! Na pewno będzie wszystko ok.

doris zdrówka dla mamy!!! no i fajnie, ze dzieci takie odważne, super im wyszło!!!!

oj Iza ale ten twój syncio miał pecha, bidulek....u nas też wypadek weekendowy musiał byc, Filip jak zwykle w biegu wiec z całych sił "nabił się" na stół roboczy mojego taty - oczywiscie kością policzkową 1,5 cm pod okiem...zdarte i sine jak jasny gwint..no ale nic poważnego na szczęście się nie stało

trasia super, ze koncert udany, a prezenty pierwsza klasa, sama bym na to nie wpadła...i na pewno lepsze niż byś kupiła!!! i teraz to odpoczywaj więcej!!!

misialina gratulacje dla synka!!! jejkuś pływanie to wszystko co mogłabym robić w życiu, ale wyszło jak wyszło i nie pływam...
a z tymi róznymi przeczuciami i myślami to tak jak u mnie...nie wiem skąd to?

Aestima fajnie, ze tak cudownie minał ci czas z mama

trasia, kati, aaga fajnie, ze wam spotkano się udało
 
reklama
mrsmoon- ja jutro do gina a potem prosto na sr:))

Jol
- no 8 tygodni temu miał 998 gram, 4 tyg temu równe 2 kg czyli wychodzi tak 1 kg na m-c! Dlaetgo boję się ,ze jutro lekarz powie - 3 kg...
 
aestima to duży bobek by byl :) moj ostatnio wazył prawie 1900 wiec teraz pewnie bedzie miec nie wiem cos ponad 2 kg...a ze ja mam cukier na granicy to on moze szybciej tyć :(


no zołza- wkurzam sie już a to średnio dla mnie wskazane...mowie mu przelew prosze, a ten nie...i lol....ghr...to mu napisałam ze mi motywacja do pracy spada i cisza...ugh...a kasa sie konczy, dzis wizyta za ok 230 zł i jeszcze pasowało by cos jeść :( a nie chce od mamy pożyczać :(((
 
Poniedziałkowe Dzień dobry bardzo :)

Tak wcześnie a wy juz tyle naskrobałyście bezduszne ;) :P Ja dziś spałam jak zabita... położyłam się chyba jakoś o 22.30 i padłam po prostu wielkie K.O. No i spałam sobie tak do 5 (wstałam na szybkie siu siu) a potem to już do 9.30 :D
Wykąpana, włoski umyte i człowiek od razu lepiej sie ma... Teraz siedzę i popijam przedśniadaniową porcję siemienia lnianego dla urozmaicenia z płatkami owsianymi :P

Ale brzuszek nadal napięty i obolały :( Dziś ginka na 17 zobaczymy co mi wymyśli nowego :/

Aestima trzymam kciukensy, żeby Mieszko nie osiągnął jeszcze tych 3kg :) Wierzę, ze teraz troszkę przystopuje ;) Ale nawet jak będzie miał te 3kg no to cóż, tylko cieszyc się, że mu bardzo dobrze w brzuszku u mammi i rośnie i rośnie bo mamusia dlaje maleństwu wszystko co sobie wymarzy :) :) :)
 
no sama nie wiem co mysleć... zwlaszcza ze z nim komunikacja jest taka ze napisze na gg cokolwiek o pracy od razy odpisuje a jak napisze o pieniadzach to nie odpisuje ;/


nie wiem skoncze wprowadzac taka pierdołe i wali mnie to ... wykąpać się i pieluszki puszcze wreszcie :)))
 
no napisałam mu dośc zwięźle i konkretnie bo już nie mam sił :)

ok ja uciekam na razie ale prosze zrob dzis przelew bo jak wyjedziesz na 2 tyg to tak troche srednio z kasą...i nie wiem robić czy nie robić wtedy :-) fajnie by bylo jakbysmy sie po prostu umowili na jeden termin np piątek co 2 tygodnie ..wtedy nie musiałabym sie co chwile przypominac bo to tez dosc upierdliwe i dla mnie i dla ciebie :) a wydaje mi sie ze dosc rzetelnie pracuje <yes> wiec czekam na przelew i wezme sie za robote

haha od razy reakcja po sekundzie... ok ok spokojnie juz robiee....

 
reklama
Dobra dziewczynki ja spadywuję.

Ubieram się, maluję i jedziemy do jakiegoś sklepu na drugim końcu poznania poszukac stanika dla mnie. A potem do mamy i taty na wizytę jedziemy a potem pani ginka :)

Mam nadzieję, że wszystko będzie spoko i będę mogła ze spokojnym sumieniem pojechac do Zgorzelca seee :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry