• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2011

reklama
My już po koncercie :)
Młoda szalała w brzuchu, ale niech przynajmniej od początku słucha porządnej muzyki ;)
Nawet płytki dostaliśmy :) Ogólnie fajnie tylko trochę krótko, bo raptem 40 minut grali. A na "gwiazdę wieczoru" już nie czekaliśmy.
A wracając zahaczyliśmy o Maca i wciągnęłam (tym razem dla odmiany) lody z polewą karmelową :) Mniam. Tylko nie bijcie :)
No to zwijam żagielki i życzę spokojnej nocki.
Jutro z rana na badania śmigam.
Buziaczki :)
 
Dziewczyny ja tylko na moment jeszcze nie doczytałam soboty, a dzisiaj tak pobieżnie ale czytam, ze mamy 1 czerwcowego dzidziusia i jestem w szoku...

Oczywiście modle sie za Adasia i Adariel no i całą rodzinke i trzymam mocno kciuki, będzie dobrze :-)

My po spotkaniu z Trashką i Aagą - było super :-) jutro zrzucę zdjecia i przeslę dziewczyną, jak zadecydujemy które Wam pokazać to wstawię :-D

Jutro spotkanie z położną na 10, a potem jade do mamy pomóc jej w pieczeniu wiec być moze będę po południu, choć nie na długo bo mąż ma 3 dni wolnego :-)
dobrej nocki pa
 
To ja tez sie zegnam na dzisiaj. czekalam teraz na moja kocice. choleryna nawiala jak wieszlam pranie o 18. Krecila sie po ogrodzie, ale do domu nie chciala wrocic, bede ja teraz wolac, a jak nie wroci to niech sie szlaja cala noc :wściekła/y: Jutro znowu poniedzialek i trzeba do roboty isc, ale tylko kilka dni i ide na macierzynski :-)
Buziaki dla Was i waszych brzuszkow!
 
witajcie poniedzialkowo:) i kolejny tydzien za nami i blizej do spotkania z dzidziusiem....moj to chyba niezly kloc( choc nie wiem szczerze po kim bo my z mezem chuchra jestesmy) bo jak nigdy kregoslup nawala, cale plecy to tego brzuch po prostu wariowal, tak sie napinal jak balon ze ani chodzic nie moglam, ani siedziec a lezac tez bylo mi nie wygodnie..... z racji mojego samopoczucia wczorja tak sie zebralo mezowi i do tego tak sie na niego wkurzylam ze myslalam ze z tych nerwow urodze.... w ogole swieta ida a ja .....najchetniej bym przelezala w domu, nie chce mi sie nigdzie w gosciach siedziec bo ciagle mnie spioch łapie no i ten brzuch i plecy
wstalam dzis rano wyspana w lepszym humorze i cos porobie, popralam troche ubranek wiec bede prasowala.
nie ogarne tego co tam naskrobalyscie ale to co mi sie rzucilo w oczy...
trasia wiedzialam ze wszystko super sie uda), ja jak znajdzie dzis ładny papiero to robie sama dyplomiki dla moich maluchow i jutro sie z nimi zeganm
doris gratulacje dla dzeciakow:)
kati udanego pieczenia:)
witaj izus z powrotem:)
 
Dzień dobry!

Marta, mi też się nie chce w gościach siedzieć, no ale ja nie będę ;-) Mama z siostrą przyjeżdżają do nas, dojdzie też siostra, która siedzi w Warszawie - to będą pierwsze Święta u mnie, ale szaleć nie będę. Mama oś przywiezie, ja zrobię coś szybkiego i po prostu będziemy się sobą cieszyć.

Dziękuję. Dominika trochę zawiedziona, bo brakowało jej 2% do wygrania. Ale mówiłam im, że 2 i 4 miejsca są super!!!!

Jesteś cudowną mamą! To jasne, że wkurzające jest, kiedy tak niewiele brakuje do zwycięstwa, ale genialne wyniki osiągnęły Twoje dzieciaki i też bym się zachwycała! :happy:

hahahah to jakie ja mam plany po porodzie to się nie dzieje :P GÓRY BĘDĘ PRZENOSIC bo nawet to teraz miałabym ochotę robic :P

Oj, czego to ja nie planuję! ;-) Mam nadzieję, że uda się nam zrealizować choć część zamierzeń :happy:
 
I ja się witam w nowym tygodniu :-)
Dziś po raz pierwszy od dawna przespałam całą noc :-) nie wstawałam nawet jednego małego razu do łazienki :-) już zapomniałam jak to jest tak spać.
Miłego poniedziałku Wam życzę :*
 
wy tu o przenoszeniu gor po porodzie.....ja mam w planie zajac sie cala soba dziecmi i odpoczac psychicznie i cieszyc sie latem bo nie wiem jak to bedzie po wakacjach ale lekko nie bedzie...
 
Witam się z rana! Ja na spotkanie z położną na 10tą i z Kati...potem jadę do pracy, potem na miasto kupić farbę do wosów, buty, młodemu marynarkę lub koszulę i coś na obiad moim głodomorom...mam nadzieje że dam rade :P...wiem że powinnam siedziec w domu ale ktoś musi to zrobić, bo jak nie ja to nikt...to miłego dnia dziewczynki!
 
reklama
i ja się witam poniedziałkowo.
Spałam dziś też dosyć dobrze, choć przewracanie się z bok na bok dalej cięzko mi idzie.
Buziaki dla Was i miłego Dnia życzę!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry