reklama

Czerwiec 2011

reklama
Doggi...ja też mam dzisiaj mega zgagę, męczy mnie od południa i nic nie pomaga...aż na wymioty mi zbiera...pier.....lca chyba dostanę

no ja wymiotowałam niestety :/ i nie ogarniam juz... bo tak jak wzielm zawze rennie to pomagało, a jak juz było tak mocno ze nie pomagało to brałam drugie rennie i wypijałam siemie lniane i było ok.... ale dzis to juz absolutnie nic nie pomaga :/
 
Ja też mam zgagę codziennie praktycznie.Gorsza od zgagi jest treść pokarmowa którą mam w przełyku praktycznie :zawstydzona/y:Nawet dobrze beknąć się nie da a bardzo by się chciało!!:-(Też tak macie czy sama zgaga Was męczy??

no ja tez tak mam... a nie daj Boże spróbuje się schylic wtedy to juz LEEEECI !! :/
 
Ech ta zgaga, mam nadzieję, że po porodzie zapomnę co to jest. A treść pokarmowa łącznie z kwasem żołądkowym non stop mi stoi w przełyku. Rennie już nie pomaga, dobrze że Gaviscon jeszcze istnieje.
 
dziewczyny, ja mam tak samo ze zgagą, wczoraj mi się rennie skończyło, więc do apteki muszę jeszcze podjechać...
Misia nie żałuj sobie, zgaga i tak będzie, ale przed nią chociaż chwila przyjemności:tak:
ja ratatouille robię na jutro, a co!
a ciasto z rabarbarem już stygnie:-)
 
Ja przed samym spaniem jem płatki z zimnym mlekiem i powiem ,że troszkę ulgę przynosi.
Do niedawna mogłam pić soki z pomarańczy i jabłek a teraz w życiu-najgorsza zgaga po nich jest...
 
reklama
ogitu ja sie nastawiam na sn

dziewczyny a mnie o dziwo od ok2 tyg zgaga troche odpuszcza, brzuch jakby niżej - Mateuszek chyba taki duży, że na dół go ściąga ;-) a jakby co to gaviscon działa cuda :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry