Wstałam wreszcie z łóżka, wykąpałam się i ...nic mi się nie chce, muszę odkurzyć mieszkanie ale może potem to zrobię :-)
Katamisz...ale mi narobiłaś ochoty na krokiety, robić na pewno nie będę bo to strasznie pracochłonne ale pewni pójdę do sklepu:-)
Misialina, Doggi...współczuję Wam tych dolegliwości, mi o ile dobrze pamiętam w dwóch poprzednich ciążach też nic nie dolegało, w pierwszej odszedł mi czop i na następny dzień urodziłam, a w drugiej ciaży skurcze takie lekkie złapały mnie nad ranem, a o 15.10 Damian był już na świecie (do szpitala pojechałam ok 13 ale nic mnie nie bolało).
jeśli chodzi o majówki to rzeczywiście, sporo z nich w polowie miesiąca była już rozpakowana, a u nas trzy dzidzie do tej pory
Marta24...tańcz, tańcz może uda Ci się coś wytańczyć, jutro zaczynasz 39 tc...Gratulacje!!!!!
Dagamit...Ty też już w 39tc, szok! Niedługo pewnie przytulisz Lenkę!
Mrsmoon...widzę, że Tobie też już strasznie skurcze nocne dokuczają, już niedługo...
Kati83...te mocherowe berety są straszne, szczególnie w przychodniach i autobusach. Do lekarza nikogo nie wpuszczą a w autobusie lub w tramwaju najpierw leci siatka na siedzenie a za siatką staruszka..i nic wtedy nie dolega. Byle tyłek posadzić :-) :-) :-)
Traschka...obserwuj to ciśnienie, w razie co na IP a puls w ciąży podobno może skakać
Larvunia...ale Ty szybka jesteś!!! Już zdążyłas posprzatać a ja dopiero co wstalam :-)
Ironia...Ty tu nas nie stresuj żadnymi balonikami. A tak wlasciwie to teraz podobno my w trakcie porodu możemy się na wiele rzeczy nie zgodzić, np na masaż szyjki. Tak gdzieś czytałam
Justynka, AgatkaT, Ivona, Justynka CZEŚĆ!!!
Madzioolka...widzisz, mi też nic nie dolega, jak nas złapie to od razu urodzimy, bez większych męczarni...mam nadzieję!!!!
Marta6nz...współczuję przeżyć nocnych!
Blusia...któraś z czerwcówek brała na ból ucha Otinum i pomogło
Cinamon...ciekawe co to jest z tym swędzeniem??? Obserwuj i wa razie czego, zrób badania na cholestazę
AgataR..widzę, że juz się tak nie oszczędzasz...dobrze, że jeszcze jesteś w dwupaku a martwiłaś się, że nie donosisz ciąży do 30 tygodnia :-)