Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
jeny ja to wstaje przed 6,juz sie budze,ale nie mm sily wsatc z lozka. w ogole maz mnie wkurzyl z rana wiec dodatkowo nic mi se nie chce. w ogole to jak jest taki madry to chetnie bym sie z nim zamienila i chcialabym zeby on sie tak czul jak ja sie czuje prawie od dwoch miesiecy. foch i juz i to z przytupem





To jest najlepsza opcja - powiem Ci, że jestem strasznie szczęśliwa, że już od początku zadeklarowalam dyrowi, że do końca nie wracam - on od razu przyjął nową nauczycielkę, rozdzielił moje klasy i ja mam teraz święty spokój, że dzieciakom nic się złego nie dzieje i program realizują normalnie - a wiadomo, jak jest na zastępstwach! Poza tym dyrowi tez jest łatwoej prowadzić szkołę, bo wie na czym stoi. Lepiej jak najszybciej sprawę wyprostować!Hej Kochane! Witam Was z rana ale coś tu dzisiaj cicho...napewno śpicie jak susły....u mnie nadal jak było: mdłości i jakoś w nocy brzuch mnie zaczął boleć i pobolewa do teraz...musze dzisiaj podjechać do pracy bo moja dyr. mnie wzywa....trochę mam stresa ale myślę że chodzi o to że chce zapytać czy będę do końca na L4 i czy ma kogoś na zastępstwo przyjmować....jakoś zaczęłam się zastanawiać, ale chyba nie ma nad czym....zima za pasem, więc nie będę ryzykować...lepiej jak ktoś weźmie zastępstwo, przynajmniej dzieciaki będą cały czas pod opieką a nie rzucane raz do tego nauczyciela, raz do tamtego
witajcie jestem tu nowa, mój dzidzus ma przyjsc ok 22czerwca
staralismy sie ok 2lat, w marcu poroniłam, teraz miałam isc na laparoskopie bo mam PCOS, no ale jakimś boskim cudem udało sie
wczoraj byłam u lekarza 7tydz ciaza zdrowo rozwijajaca sie
dzis sie przeraziłam bo brudzenie sie pojawiło i nie wiem czy to po badaniu czy cos niedobrego
na razie sie uspokoiło i jest czysto - miałyscie tak moze??
pozdrawiam
JOL, dzięki*, ja też wierzę, że będzie dobrze, ale strach pozostanie już na zawsze...