CZEŚĆ MAMUSIE!
Ale jestem dziś śpiąca!!! Polozyłam Julinkę i drzemalam chwilę, czekając na info od Dzastiny. I mamy na świecie kolejnego chłopczyka!!!
Za godzinkę pójdę a Małą na spacer i muszę coś na obiad kupić na jutro. Już mam dosyć jedzenia gotowanego mięsa, marchewki i sałaty i ziemniaków! A najbardziej brakuje mi truskawek!!! I oczywiście innych owoców też, bo jem jak na razie tylko jabłka.
Muszę się wam pochwalić...Julinka już bez pępuszka!!!! Odpadł wczoraj!