U nas wszystko się jakby unormowało. Marysia znów jest tym pogodnym i kochanym maleństwem co tydzień temu. Regularne karmienie i czopki u nas zdziałały cuda. Mała jest spokojna, duzo śpi i puszcza bąki
Dziś M. wrócil do pracy, tak mi smutno bez niego. Radzimy sobie dobrze, choć nagle ogarnąć wszystko samemu to zupełnie inna sprawa. Wcześniej ciągle się wołało drugą osobę, żeby coś podała, a teraz nie ma zmiłuj. Wszystko musi być przygotowane wczesniej. W ogóle stwierdzam, że macierzyństwo to najlepsza szkoła organizacji na świecie
Aestima myslę, że te fotki trzeba wrzucić np do fotosika i wtedy dostaniesz ich adres url. Tak jak przy robieniu galerii
i super, że u was lepiej!!!
Ironia my tylko na cycu, ale gdybym uzywała butelki to nie wahałabym się uzyć wody mineralnej. Jest jakaś specjalna od pierwszych dni życia, ale ja bym spokojnie lała żywca.
Asinka witaj w domu i na forum już rozpakowana!
Doris u mnie to samo, jestem w szoku jak wcześnie i bezproblemowo teraz zasypiam

Jestem znacznie bardziej wyspana niż w ciąży kiedy męczyla mnie bezsenność. Teraz ok 21 już kręcę się koło łóżeczka i zwykle wstaję ok 9 rano

Oczywiście z wieloma przerwami na karmienie ale w sumie tych godzin spania jest całkiem sporo!