reklama

Czerwiec 2011

Witam
Na początek Mateuszek dziękuje za wczorajsze życzenia :-)
Dziś wstał wyjatkowo o 6 napił sie pospał do 8.15 potem dałam drugiego cyca i spaliśmy razem do 10.15 :zawstydzona/y: ale sie wyspałam :-)
Potem zabawa i oczywiście jego ulubiona ostatnio zabawa typu jak mama mnie nosi to ja lubie ją zjadać ;-) tzn całe ramie mam obślinione i moje bluzki lądują w jego buzi :-) wasze też tak mają?
Odkrył ostatnio że mama ma fajne uszy i włosy, a tata taki duży nos :-) można za te rzeczy złapać ;-)
no więc położyłam go na brzuszek do łóżeczka dałam na wprost pande i ide sie przebrać. Mati piszczał z radości i gadał z pandą i nagle cicho ide zobaczyć a on śpi :-):-):-) i tak sobie już śpi 45 min... właśnie sie obudził...cdn
 
reklama
izus - super fryzurka :)

pokaze swoja ale pewnie po niedzieli jak uloze wloski bo dzis po spaniu wygladam jak potarganiec :)

mały śpi w łóżku, polozylam sie kolo niego zeby mu bajke opowiedzieć i sama usnełam hihi :) ale baja zaliczona...a on patrzy jak zahipnotyzowany na mnie jak opowiadam i pokazuje na rączce np jak duza jest szafa i jakie słonie w niej siedzą hehe :)
 
Witajcie kochane :) U nas wspaniała pogoda i piękne słoneczko więc przesyłam je tym, u których go brakuje.

Dziewczyny kamień z serca mi spadł...młody zrobił w końcu kupę, ostatnia była we wtorek, a dziennie robi 2-3 więc się zestresowałam ale jak pocisnął to do teraz wietrzę pokój
laugh.gif
Dziś zaniosłam siuśki Matiego do badania i jak będzie ok to we wtorek zaczynamy szczepienia, mam nadzieję, że przegoniliśmy tą E.coli.

Tak więc pokrótce:

Izuś prześliczne włosy, jak z Aniołków Charliego ;) Drożdżówki nie żałuj, przecież musisz mieć energię żeby ćwiczyć
wink2.gif

Boże kiedy ja się zmobilizuję
sorry2.gif


wstałam z kanapy....wziełam płyte z ćwiczneiami...zaniosłam na kanape...i w drugi dzien na odwrót....
ha ha dobre :) moje ulubione ćwiczenie to z kanapy do lodówki :))

Madzioolka trzymam kciuki żeby z Mają dalej szło ku lepszemu &&&&
yes2.gif

Mysia, Kuma - a ja wczoraj zaszalałam i zrobiłam trwałą :)
ja zawsze marzyłam, żeby mieć kręcone włosy tak jak moja mama, ale ja odziedziczyłam proste po tacie, a mój brat kręcone po mamie.


mysia, kuma- co chcecie robić u fryzjera??
ja ścinam i farbuję odrosty. Z długości do ramion planuję coś takiego
attachment.php
, kolor mam rudo miedziany teraz, ale skłaniam się ku czemuś w odcieniu karmelowym. Ale jestem podekscytowana.

Misialina dużo zdrówka kochana

Wczoraj wieczorem byłam na zakupach bo miałam sobie kupić bluzkę na chrziny a kupiłam sukienke :))
dobrze Ivonka, że nie kupiłaś butów
laugh.gif
laugh.gif
ale pewnie i tak by się przydały ;)
 
witajcie .nie wiem czy ktokolwiek mnie jeszcze tu pamięta.Korzystając z baaardzo nielicznych momentów między karmieniami i tego typu rzeczami postanowiłam zameldować się że żyję.
Od 3 miesięcy tułam się po przychodniach i szpitalach i niestety nie mam czasu na nic.Nawet już nie pamiętam jak wygląda normalne życie.Ania niestety jest bardzo chorowitym dzieckiem .tydzień temu wróciliśmy ze szpitala po tym jak rozpoznano u małej zapalenie płuc. Spędziliśmy tam 2 długie tygodnie, po czym od 3 dni znów jest katar i nos zapchany, na dodatek moje starsze dziecko dzić obudziło się chore. Oczywiście jakby tego było mało to w kwestii cycowania nic się nie zmieniło, mianowicie wiszenie na cycu moja panna tak sobie upodobała że mogłaby nie robić nic poza tym.No to pozdrawiam Was baaardzo serdecznie i życzę wszystkiego dobrego. W życiu nie nadrobię tych 3 miesięcy a i nie wiem co przyniesie każdy kolejny dzień więc nie mogę obiecać że jutro się tu pojawię
 
Na początek Mateuszek dziękuje za wczorajsze życzenia
biggrin.gif

Dziś wstał wyjatkowo o 6 napił sie pospał do 8.15 potem dałam drugiego cyca i spaliśmy razem do 10.15
embarrassed.gif
ale sie wyspałam
biggrin.gif
Kati to chyba kac młodego męczył po świętowaniu imienin skoro go tak suszyło i takie spanie długie :-D
 
Wczoraj zamówiłam bilety do Polski na 31 października do 17 grudnia. Lecę sama z dziewczynkami i mam trochę stracha czy poradze sobie w samolocie. Nie wiecie czy są (oprócz meliski) jakieś specyfiki, żeby Emilka była spokojniejsza bo jak będzie zachowywać tak jak w domu to ją przez okno wyrzucę
biggrin.gif

dubeltówka no to nie lada wyczyn Cię czeka:tak: A może nie będzie tak źle. Będę trzymać kciuki. Ja nadal z młodym do autobusu lękam się wsiadać.
 
cinamon nie wiem jak Cię pocieszyć bidulko. Życzę żeby wszystko się poukładało i maluchy nie chorowały. Głowa do góry, przecież jesteś silną kobitką:tak: Dasz radę, ściskam mocno;-)
 
Witaj Cinamon, oczywiscie, ze Cie pamietamy! Przykro mi, ze u Ciebie tak ciezko i chorobowo. 3maj sie cieplo, silna babka z Ciebie dasz rade ze wszystkim! Zagladaj jak tylko znajdziesz chwile i pisz co u Ciebie.

Dubeltowka zazdroszcze Ci bardzo podrozy do Polski, tak dawno juz tam nie bylam. Jednak podroz z dwojeczka moze nie byc latwa, powodzenia!
 
reklama
Kuma Anapi obawiam się, że będzie bardzo źle, może nie tyle z Asią bo jest spokojniutka (chociaż ciśnienie w samolocie może ją rozdrażnić) tak z Emilką będzie koszmar. Persen w torebce obowiązkowo:-)

Cinamon oczywiście, że Cię pamiętamy, i strasznie mi przykro, że Anulka tak choruje. Trzymam kciuki, żeby wszystkie cholerstwa poszły w dal, dzieciaczki niech zdrowieją a Ty zaglądaj do nas jak tylko będziesz mogła bo brakuje nam Ciebie, Dużo uścisków dla Was:yes:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry