reklama

Czerwiec 2011

Setana, no, ja już nie karmię ;-)

I, jak Mrsmoon, też rozumiem wyrzuty sumienia spowodowane tym, że masz mniej czasu dla zwierzaków. Mam podobnie. Ale hierarchia jest, jaka jest - najpierw bobo... Chociaż, moje bobo akurat "zajmuje się" zwierzakami ;-)
fotkao (27).jpgfotkao (7).jpg
 
reklama
Trasiu nie powinnaś się tym dręczyć, nie wiedziałaś, że jest chora. Moje futra jak zjedzą jakieś psie śmierdziele (przysmaki) a potem wylewnie okazują wdzięczność za poczestunek to tez gonię, żeby mnie nie aromatyzowały. To zupełnie normalne.
Psy też potrafią tak okazywać zazdrość, ale u Tayi to nie to. Ona kocha dzieci i Natalkę też. Prędzej zazdrosny mógłby być seth z tym jego charakterkiem.

Ciężko mi z myślą, że jest chora, że się starzeje... Wierzę, że diagnoza okaże się łaskawa i uda nam się ukraść jeszcze trochę czasu, że będziemy w stanie jej pomóc. Póki co moje futra na feriach w Gorcach więc odpoczywam od zmywania;-) Jutro wjeżdżają na Turbacz, zazdroszczę im widoków:-D

Mrsmoon no biedne te nasze zwierzaki ale mam nadzieję, że mimo wszystko nadal czują się szczęśliwe i kochane;-)

Lecę pod prysznic, bo już M z sypialni wyszedł za mną kiedy mam zamiar przyjśc do łożka, czyżby coś chciał??:-D

Dobranoc
 
Mrsmoon, zdziwiłam się, bo do tej pory kotka zwiewała, kiedy tylko młody na nią spojrzał [zawsze towarzyszył temu okrzyk - pisk radości ;-)] a dziś proszę - sama mu się podstawiała pod łapki :-)

Setana, leć do niego! :-D
 
ja też, ten film ponad 2,5h trwa, o A właśnie napisał, że wraca, więc zaczekam na niego, do jutra trasia i Setana
zolza Ty też uciekaj, bo zaśpisz i sałatek nie zrobisz;-)
 
hej z rana, spalo mi sie dzis dobrze choc pozno poszlam spac:tak:
trasia no jakos nic madrego oprocz tych wesolych skrzypeczek do glowy mi nie przychodzi:cool:
setana, zolza tak piszecie o tych zwierzakach....my sie przymieramy do kupna labradora ale to w lecie, bo wtedy łatwiej jakos tak ogarnac takie stworzenie

hahha doczytalam" krwawe struny lycyfera" :rofl2::-)
norbis zakatarzony i pokasluje wiec musze isc do lekarza a tak mi sie nie chce, dominika dzis zostala w domu wiec bedzie wesolo, jtro mamy jeszcze urodziny kolegi domini wiec bedzie sie dzialo a najgorsze ze nie mam z kim zostawic malego w poniedzialek a dominika ma bal przebierancow:no: i dostalam dzis okresu, ufff bo juz zaczynalam sie bac
 
reklama
MARTA czesc:-)
Ale jestem niewyspana..Maja dobrze spala do 1.30 a pozniej budzila sie co godzine z placzem,wiec spala z nami.Ja polozylam sie o 1i zasnac nie moglam...chyba na warszawskim spotkaniu zostawie dziewczynom Maje a ja sie zdrzemne;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry