dzień dobry babeczki
Anapi super, że biznes się rozkręcił, tylko szkoda, że coraz mniej czasu spędzacie razem, ale z czasem na pewno będzie lepiej
mamusia george mnie rozwalił
mrsmoon a jak Maja dziś? nie ma gorączki?
Zołza trzymam kciuki za dziś, widać ile Cię to zdrowia kosztuje, ale mam nadzieję, że wszystko się skończy pozytywną kompromisową rozmową
dubeltówka idź koniecznie do lekarza, ja mam zapalenie pęcherza często, ale jak już pojawia się krew to u mnie zawsze kończy się jakimś mega antybiotykiem, poza tym jak raz zaniedbasz to będzie wracać jak cholera, znam z własnego durnego doświadczenia

aaaa jeśli chodzi o przeciągi to myślę, że to nie pomaga... ale czy choróbska od tego to nie wiem, może jakiś probiotyk w tym przejściowym okresie? powodzenia w malowaniu!
ironia mam nadzieję, że już mniej bólowo! poza tym jest niedziela kobito, myślę, że jeden dzień w tygodniu wolnego Ci się należy
Aestima pięknie to napisałaś o tych lękach, ja też nad tym pracuję... szkoda tylko, że to tak cholernie trudne! a jak M? lepiej się czuje?
Misia dobrze, że dzieciaczki lepiej! i gratuluję Malwince postępów łóżeczkowych! u nas odwrotnie, mały coraz częściej i szybciej trafia do nas... ale ja nie wiem co mu jest, od dwóch tygodniu koło północy budzi sie z wielkim płaczem co kilka minut, nawet oczu nie otwiera tylko ten przeraźliwy krzyk
Trasia daj znać koniecznie jak tam dzisiejszy dzień? mam nadzieję, że lepiej się już czujesz!
a ja posprzątałam cały dom (nie ma to jak leniwa niedziela), a teraz wysyłam małego z mężem do teściów... przynajmniej raz w tygodniu wezmę bezstresowy prysznic
miłej niedzielki życzę
