reklama

Czerwiec 2011

reklama
Anapi komu jak komu ale nam się należy:-pwrzucisz to danie konkursowe na kulinarny w wolnej chwili? Jeżeli jest w miarę proste i składniki w pl można dostać, bo jak nie, to tylko smaka narobisz...
 
Ja też już jestem. Mielismy gości, znajomi wpadli z córkami, obie w tym samym wieku co Emilka i Asia i stwierdzam, że moje dziewczyny to aniołki i już nigdy nie powiem na nie złego słowa. Starsza (nieusłuchana, pyskuje, jak cos się do niej mówi to jak grochem o ścianę) młodsza w sumie grzeczna tylko marudna bo w nowym miejscu nie chciała zasnąć.
Chłopaki obrócili 0,7 i pewnie poszło by więcej ale ich córa poślizgnęła się na drewnianym wózku i wyrżnęła o ziemię (10 razy miała mówione żeby na niego nie wchodzić) i zmyli się do domu. Zaraz sobie pojem i idę spać bo D. pewnie jutro nie wstanie bo będzie na kacu:eek:
Dobrej nocki wszystkim

Może jeszcze wstawię fotki dziewczyn na zdjęciowy:tak:
 
dzien dobry.
U nas noc masakryczna:( Marysia budzila sie o 23 co chwile. Ciagle przekrecala sie na brzuch pomimo tego, ze ja trzymalam reka przez cala noc, podkladalam koc, nic nie dzialalo... przekrecala sie na spiaco z calej sily napierajac na moja reke a na brzuchu od razu otwierala oczy i zaczynala sie po mnie wspinac:( O 6 wstala juz calkiem.
No i zgrzyta zebami:( brrr.... nie mowcie ze to owsiki, co? Moze tylko probuje swoje nowe nabytki?
 
Misialina ale Ci fajnie z tym obiadem:tak:Może i my gdzieś wyskoczymy...
trasia u nas nocka też do bani - M. obudziła się wpół do 1 i nie spała do 2.30, chciała robić wszystko oprócz spania, zupełnie się rozbudziła, ryk był taki, że aż kasłała, mała terrorystka. Dziś zachrypnięta jest przez to. A wstała o 7, czyli jakoś na niej te 2h niespania wrażenia nie zrobiły. Ja padam
 
trasia - moj michal jesr z krosna a ja z jasła :-) dawno juz w domku nie byłam chyba w grudniu :zawstydzona/y:

oh my juz po randkowaniu było .. fajnie... knajpka świetna malutka byliśmy tylko my i pan ktory grał na gitarze i spiewał po rosyjsku - jedzenie ciekawe :tak: i była cola z lodami uwielbiam wściekłą krowe :-D

potem byliśmy na "w ciemnosciach" mnie nie powalił... zupełnie oczekiwałam czegoś innego.. :no:


lece bo ktos sie poi mnie wspina ;-:-D .
j,n
m

mn jn mn hhgg;/,, ":<---- benio./
 
reklama
u nas też noc do bani, Leoś się wybudzał często i domagał się wyciągnięcia z łóżeczka; po 5 wstał już wyspany, ale nikt się nim nie przejął, bo my z M. byliśmy padnięci po tej nocy, więc tak bidak popłakiwał sobie, trochę się bawił zabawkami, które sobie wyciągnął z pojemnika przy łóżku; nie lubię takich poranków:/
do tego mam spuchniętą część twarzy po wczorajszych przyjemnościach na fotelu dentystycznym - jak nabotoksowana, z taką prawie rzadną mimiką dolnej części twarzy; M. się ze mnie nabija, dupek;
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry