reklama

Czerwiec 2011

Witajcie :-)

mało mnie ostatnio na wątku ogólnym - mój M był na zwolnieniu więc czasu było mało na wchodzenia na neta. Starałam się czytać na bieżąco ale nie pisałam, bo nie chciałam tylko o sobie mówić. Podpisywałam tylko na wątku wagowym, bo jak wiecie jestem na diecie z Trasią i Misialiną i dzielnie walczymy.
Strasznie mi przykro, że nie moge się z Wami spotkać, mam nadzieję, że kolejnym razem będzie lepiej.
W weekend pewnie nikogo tutaj prawie nie będzie ale z niecierpliwością będę czekała na relacje z czerwcowego spotkania.
Buziaki dla Wszystkich!
 
reklama
Doris ja Cię podziwiam za tą dietę, widzę z jaką siłą walczysz i zabieram się za sb, teoretycznie po zlocie, ale jak będzie - zobaczymy
zołza, dubeltówka byłam w sklepie z Mają i okazuje się, że jest cieplej niż wczoraj, tylko lekko mży, za to nie ma w ogóle wiatru. Kupiłam mlikę:-D
 
mamusia jak bylo na rytmice?
marta ja też podejrzewam, że Maja budzi przez jedzenie, chyba za dużo jej kaszy daję na kolację, sama nie wiem - wychodzi 190g półpłynnej kaszy łyżką(na 150ml mm). Poza tym na razie je słoiczki mało alergizujące, bebilon i kaszki holle - jaglaną i musli, sporadycznie bardzo małe ilości kaszki ryżowej bobovity bananowej - do butli do mleka w nocy, średnio 2x na tydzień po 1,5 miarki od mm. Pisz, co jeszcze odkryjesz, może po części i u Mai się sprawdzi
zolzik dopiero doczytuję poprzednią stronę - z teściową było miło? nie wierzę:-Da tak naprawdę podziwiam i zazdroszczę:tak:
Nie strasz rota, bo ostatnio po spotkaniu wszystkich wzięło...
Madzioolka współczuję teściowej, chybabym nie wytrzymała, tylko wszystko jejj w pewnym momencie wygarnęła
martadelka cieszę się razem z Tobą, że Emilka w dobrych rękach:tak:oby jak najdłużej! A nie może być tak już zawsze?
aaga ogarniesz pracę, spokojnie, &&&&&&&& zaciśnięte!!!
trasia Ty jeszcze szycie masz:szok:jak Ty się wyrabiasz??? ja jeszcze niespakowana w ogóle, odłożyłam to na wieczór jak Maja zaśnie, bo z nią to jest tak, że ja pakuję, ona wyciąga...
ironia zdrowiejcie!!! oby Paula nie złapała, bo kto będzie Wam pomagał?
 
moon kończyłam naszywki zlotowe:) W połowie spakowana jestem, reszta jutro. Ale zrobiłam listę stojąc w korku do pracy. Czasem korki się do czegoś przydają jak widać:)
Ja wczoraj byłam w sklepie z Marysia w wielkiej ulewie, ale nie miałam nic na obiad. Marysi się bardzo podobało - spływjące krople ją tak zafascynowały, że zaczęła lizać folię:eek:
 
Doris ja nie jadę na zlot (niestety) więc jak coś to pisz:-)
mrsmoon moja siostra szuka pracy i nie chciałam, żeby opieka na Emilką była wymówką w poszukiwania, a uwierz mi - już baaaardzo długo jest bez pracy:-(
 
hej kochane ! :D

alez wam zazdroszczweeee :wściekła/y::tak: ale obiecajcie ze za rok zrobimy znow zlot co?? !!! :tak::tak:


paula poki co zdrowa :) do poniedziałku od nas odpoczywa bo z nami mama :) przyjechała kochana jak tylko usłyszała ze wyje do słuchawki... 10 minut pozniej była juz w autobusie.. kochana:tak::tak::-D


michał rozłozony z dreszcczami, beni pogodny ale jesc nie chce za bardzo a ja powoli dochodze do siebie bo cały potas miałam wypłukany i wszystko mi drgało i czułam się jak z kosmosu... :no:

a za 9 dni wesele mojej siostry ciotecznej ktora dla mnie jak rodzona jest... masakta jakaas !! :D :szok::-D
 
hej
rozumiem że dziś będą pustki - w końcu wielkie spotkanie się dziś szykuję
ja chciałam tylko napisać że Tymkowi rytmika się bardzo spodobała, był nieziemsko grzeczny i w cale się nie bał, pierw obserwował potem bawił się z dziećmi, nawet wyszłam na chwilę schowałam się w 2 pomieszczeniu za drzwiami on się obrócił ale jego uwagę przyciągnęło jakieś inne dziecko i tak na dobrą sprawę nawet nie zauważył mojej nieobecność, wiec spotkanie w żłobku bardzo udane i od razu jestem spokojniejsza że Tymek sobie da radę :-):tak:
 
Przejrzałam Wasze wczorajsze posty no i dla porządku dodam, że Tata Mlodej jest programistą :-pA swoją pasję - o której może kiedyś, ale ekologiczna na ona nie jest :eek: - zarzucił niestety. :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry