Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mrsmoon - o drugiej Babci napisze na własciwym wątku jak znajdę chwilę . Dziś mnie moja Mama wk za to czyli dzień jak co dzień. Nie mogę sobie Ciebie wyobrazić w krótszych włosach - fajnie Ci było w długich :-) Barmanka79 - suuuuper laska Dubeltówka86 - zdrówka !
Marta24 - ja napiszę tak - terapia jest długotrwała i na takową na poziomie w ramach NFZ nie ma co liczyć a i prywatnie można źle trafić, więc jeśli jesteś w stanie jednak mimo wszystko jakoś sama się ogarnąć - nie licz na lekarzy. Jeśli mogę coś dla Ciebie zrobić - pisz. Napewno moge Ci zasugerować więcej czasu dla siebie - nie tylko b. romantyczne chodzenie po rosie - pobycie sama z sobą. Może w weekend jestes w stanie zorganizować kogoś do opieki nad dziećmi i wybrac się na rower czy na basen ? Takie wsłuchanie się w swoje myśli naprawdę dużo daje.
Młoda jest grzeczna i się raczej słucha - wprawdzie bez buzi w podkówkę się czasem nie obywa a i płaczu - więc trudno mi się wczuć w Twoją sytuację ale mimo tego chetnie się wyrywam by pobyć samemu albo sprzedaję Ją do Babci własnie aby w spokoju posprzątać.
hejka
u mnie ogrom roboty, powrót do pracy b ciężki po takim czasie zw że nie mogę skupić sie na pracy bo mysle o Tymku co teraz robi ze teraz jego pora drzemki itd czuje sie zagubiona a z 2 str wkurzona że jak wracam z pracy to mało czasu i Tymek idzie zaraz lulu i mało czasu z nim spedzam czuje sie jak zła matka wiem że to glupie ale tak niestety jest :-zawstydzona/y:
mamusia mam nadzieję, że to minie, a jak Tymek sobie radzi? marta forever ma rację, zdecydowanie więcej czasu poświęć samej sobie! Należy Ci się, a pozbieranie myśli dużo daje dubeltówka chyba na imprezie zimne piwo piłaśa tak serio - współczuję, nienawidzę chorować... barmanko gratuluję! Alicja piękna, a z Marcelka mały przystojniak rośnie, Ty też nie wyglądasz jakbyś 2 tyg temu rodziła
mrsmoon - Tymek se radzi, podobno jest grzeczny jak aniołek, ale jak już go odbieram od niani nie jest aniołkiem, jest mama i mama nawet w wózku jechać do domu nie chciał tylko na ręce ale nie miałam mu tego za złe bo sama też sie przeogromnie stęskniłam ;-)