andariel dziekuje...pisałam wcześniej chyba 8 czerwca...ja nie wyrabiam z czasem, poprostu tak mi was brakuje, ale nie mam kiedy...juz teraz zasypiam przed komputerem, ale chciałam zobaczyć co u Was...moje dzieciaki dają takiego czadu, ze nie wiem gdzie ręce włożyć...a do tego praca, dom, firma w której mnóstwo papierkowej roboty...jestem mega zorganizowana, ale czasu jest tak mało zeby każdy był zadowolony, dla siebie nie mam go prawie wcale...
A Julia faktycznie kończy dziś rok i nie wiem kiedy to minęło, siadłam dziś przed kompem i łzy mi popłynęły jak obejrzałam jej zdjęcia z przed roku..jest strasznie absorbująca na tle Filipa w jej wieku...on sam bardziej się zabawił, uwielbiał zabawki, ona nie...kocha kuchnie, szafki,spiżarnie, sprzęt stereo, szafki łazienkowe i schody...nie daj Boże ze wypatrzy jakąś luke dostępu do tych miejsc...each...ale i tak jest taka cudowna, kochana wymarzona, wiec wdycham do niej mimo wszystko....