reklama

Czerwiec 2011

reklama
Stała się dziś rzecz niesłychana, będąca dowodem na to, że kiedy się chce, to się da radę ;-) Otóż udało mi się ogarnąć i wyjść z Edgarkiem po 10:00! :szok: :-D Zaliczyliśmy rossmanna i eko-delikatesy, w których nabyliśmy olej lniany budwigowy w cenie 22,15zł za 250ml, a potem jeszcze skoczyliśmy na plac zabaw. Niestety, długo tam nie bawiliśmy, bo przegonił nas deszcz, nie mniej jednak, czuję się mega fajnie, bo udało mi się przełamać rozmemłaną poranną rutynę ;-)
 
martadelko to o której Wy wychodzicie na spacer? jesz śniadanie?:rofl2: dla mnie realna najwcześniejsza pora na wyjście na spacer z 2 dzieciaków, po zjedzeniu śniadanie włącznie ze mną, przy opcji, że nie muszę myć włosów rano, to godz. 9 najwcześniej;
zołza i będziesz ten olej zamiast rzepakowego podawać? czy dodatkowo?

ciekawe jak tam Aestima na rozmowach!
 
reklama
Andariel, jako że tego oleju nie można podgrzewać, bo traci swoje wartości, będę podawała dodatkowo. Może zmniejszę ilość rzepakowego, żeby nie przegiąć w drugą stronę ;-) Ediś woli letnie potrawy, więc może chlupnę mu do zupki czy drugiego dania, kiedy przestygnie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry