witajcie
nadrobiłam tylko poboczne wątki, na główny nie mam szans, ale teraz postaram sie być w miare na bieżąco
w niedziele pojechałam na zakupy i kupiłam pięęęękny strój kąpielowy :-) mam nadzieję, że nad morzem wkońcu będzie pogoda (jedziemy 5-tego) i że w nim wystąpie, a kosztował 64,99 zł :-) przecena ze 119 zł
i poszłam znów do tego lumpka co w sobote mają za 1 zł, kupiłam małemu tekie cudne gacie szt 2 i dla siebie jakie piękne jeansy też za 1 zł (jak któraś chce to moge komuś coś kupić jakie śliczne rzeczy na dziewuszki, a spodnie to za chwile będę rozdawać bo Mateusz ma ich stanowczo za dużo)
i jeszcze sobie kupiłam czarne spodnie za 65 zł ale przyjechałam zadowolona:-)
w niedziele pojechaliśmy w góry na Łysą Górę (Lysa Hora) do Czech :-) 8,5 km w góre i tyle samo w dół :-)
jak mnie nogi bolały :-) uwielbiam to czuć w nogach i koooocham niezmiennie góry :-):-):-)
a wczoraj na rozluźnienie rower i zbieranie ziół :-)
także korzystamy ze świeżego powietrza ile mozemy