Witam niedzielnio:-)
Zaczeliśmy powoli przygotowania do przeprowadzki.Spakowaliśmy mnustwo kartonów,ale to jeszcze kropla w morzu.
Musze sie pochwalic ze wyprubowałam detektor:-)Nie nie no fajny jest:-)Aż mi sie japa jeszcze cieszy:-)Na początku tak sceptycznie podeszłam do niego,nie wierząc ze moze takie małae plastikowe gó....o wyczuć serduszko,ale dał rade i słyszałam,i jeszcze raz sobie posłucham dzis przed spaniem.
Polecam serdecznie.Ale myśle też że zabawka jest na chwile.pewnie przed pierwszymi szturchnieęciami czy kopniaczkami bede go używała a poźniej to te kopniaki beda mi dawaly wiecej radości.