Tusen - może tak będzie, że dogoni inne dzieci, aczkolwiek wolimy się nastawić, że w przyszłym roku zacznie pierwszą klasę raz jeszcze.
Też jestem zdania, że my nie mamy jeszcze tak najgorzej z tym terminem. Ja urodziłam się w sierpniu :-) Urodzić np we wrześniu to dopiero ciężar - całe lato trzeba przechodzić. Igora miałam urodzić w połowie listopada a pamiętam jak mi było ciężko w lato i upały. Z drugiej strony było fanie, bo wystarczyło narzucić na siebie sukienkę i klapki i było się ubranym :-)