Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Rety, M. właśnie zadzwonił, że będzie między 19 a 20 a ja już powoli wysiadam przy tym małym Potworku... Jeszcze czeka nas wyprawa do sklepu.
Hop,hop- jest tu kto???
witaj trasia dopeiro doczytałam, ze wrociliście:-)
ja jestem, mąż sie zlitował i zabrał moje potwory na dwór i do dziadków....nie pamietam kiedy mialam az pół godziny ciszy w domu
Rodzynki zjedzone... chyba przejdę się z Miesiem do sklepu... po następną paczkę
e. kochany mężuś zadzwonił, że spakuje się szybko i przyjedzie, weźmie Miesia na spacer i do sklepu ( kupią duuuużo rodzynek!) a potem popracuje w domciu a ja położę Stworka. Uff, chyba jestem uratowana:-)
Aestima masz rację, Maja 3 m-ce miała żółtaczkę...wolę nie przypominać sobie jak co tydzień jej krew pobierali...napisz coś więcej nt zależności SI i żółtaczki, bo nie zaciekawiłaś. Maja nie wykazuje objawów takich jak Miesio - chodzi mi o brudzenie się, ale za to strasznie niecierpliwa jest i nie da się jej na długo czymś zainteresować...i wymaga cały czas mojej obecności przy zabawie, co bywa męczące
Mrsmoon, póki co nic więcej nie wiem... J pierwsze słyszę o takowej zależności. CO do absorbowania rodzica sobą- u Miesia podobnie, ale ja pamiętam, że oni - Maja i MIesio- jużod pierwszych dni tacy niełaskawi dla mamuś:-)
aestima wybacz ale nie doczytałam...co jest Miesiowi
Moon moj norbert to mały histeryk, niecierpliwy i w ogole krzyczący gad-ysle, ze to taki charakter i temperametr, ja byłam taka samano imamusia musi być cały czas, zawsze tak było o zgrozoooo