reklama

Czerwiec 2011

reklama
ironia ;*
Madzioolka cześć, tak byłyśmy dwa razy w szpitalu z Misiulą niestety.
Raz duszności, oddech traciła przy zapaleniu oskrzeli a drugi raz zapalenie płuc którego 2 tyg w domu kuracja nie przynosiła skutku... po miesiącu wróciłyśmy z powrotem do szpitala, wydaje mi się zr to te oskrzela nie doleczone były..... no i synek to tak na doczepkę z zapaleniem płuc też dołączył do szpitala, oj działo sie działo...
 
ironia:rofl2: ale teraz to na serio pokazałaś swe drugie (a może pierwsze?) oblicze - sentymentalna, uczuciowa, okazująca uczucia, wylewna etc.:rofl2: hahahaha;-)będziesz musiała się nieźle napracować by przywrócić swe poprzednie oblicze na bb:-D


Zapomniałam napisać wczoraj, że mijaliśmy Bajora tuż przy przychodni, w której byliśmy z Leo. Kurdupelek z niego.

Wy pijecie, a ja nie mogę - muszę być nie dość, że trzeźwa, to jeszcze stanowcza, by zapanować nad potomstwem, które mnie dziś nie słucha i nawet nie wygląda na zmęczone:dry:
 
Mój starszak też się buntuje ... ale nie chodził do przedszkoa to i nie zmęczony.
Misiula już śpi , ale ona drzemek nie ma w ogóle w dzień więc padła ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry