reklama

Czerwiec 2011

Melduję, że ściana maluje się farbą tablicową. Dzisiaj, z racji tego, że jutro Nas nie będzie cały dzień (rano wyjazd do teściów, o 15 jadę zawieźć Tymkową chrzestną na zabieg, potem po Sz.do pracy i podwieczór do domu, jakaś Walentynkowa kolacja :-) ), więc zdąży wyschnąć do Naszego powrotu. A kiedyś przy okazji 2 raz malnąć.
Także żegnam się na dzisiaj i jutro mnie nie będzie.
Miłych i radosnych Walentynek!!
 
reklama
hahhahahhahah


tak w ogóle to cześć wszytskim z rańca

norbert wyje coś od rana a najlepsze jest to, że wczoraj zaparzyłam sobie na noc herbatke na przeczyszczenie i zapomnilam jej wypić i dzis rano Krystian myslala,ze to owocowa i ja wypił i mały chyba kilka łyków wziął. ciekawe co to będzie....
asinka ciekawa jestem tej farby
 
Ostatnia edycja:
Asinka, po malowaniu pkokaż fotkę:tak:
My z okazji walentynek zrobimy z Miesiem ciastka z ksylitolem i banany pieczone z serkiem:-) rano dostał drewnianą białą wiewiórę w filcowym szarym ( w białe kropki:-p) sweterku i biega po domu szukając wiewiórce domu " tu dom? nieee, tu dom? niee..."- tak od pół godziny, więc nie wiem czy wiewióka znajdzie dom, ale nie obrażę się jak zamieszka w salonie:-p:-D Przed chwilą powiedziałam Miesiowi, że ma papier po wiewióce wyrzucic a on przyjrzał mi się badawczo, mówię " no do kosza synku wyrzuć" a on się puknąłw czoło , powiedział " aha!" i pobiegł do kosza:-D

Walentynki a męża nie widziałam, jak wstaliśmy już był w pracy:baffled: MA mega gorący okres w firmie, ale wieczór będzie nasz:tak:
Miłęgo dnia wszystkim!!!
 
Silva nie zapominaj o nas...:* super, że mdłości minęły, i jdłowstręt do mięsa też minie. O dziewczynka na 80%:-) coś mi się pitoli z bb i jakoś dziwnie wiadomości mi się wklejają
 
Ostatnia edycja:
hej, miłych walentynek :) Hania zażyczyła sobie na obiad buraczki :-D więc już gotuję, żeby zdążyć. Mała trochę dzisiaj gluci, chyba wczorajsze lepienie bałwana trochę za długie było :) posiedzi dzień w domu i poobserwujemy, dostaje wapno i witaminę c a do tego psikamy nosek solą morską :)

Teraz ogląda świnkę Peppę, wydzielam jej bajki i ma pół godzinki po śniadaniu a później jedna, czy dwie krótkie bajeczki na dobranoc :)

Tyle mojego czasu :D
 
reklama
Hej,
ja dziś MEGAniewyspana - Maja nakryła nas o pólnocy w jednoznacznej sytuacji i juz postanowiła zostac w naszej sypialni :-p:-D stwierdziliśmy jednak że nie ma bata i poszłam Ja uspic do Niej - skończyło się na tym że koczowałam w Jej krótkim łózku pod za małą kołderka do 3 nad rane. Wtedy stwiedziłam że chyba śpi juz wystaczająco mocno abym mogła się ulotnić ale jeszcze sie dobrze nie przykryłam i słyszę tuptanie - przylizło to to i juz nie dało się wygonić ;/ A z rana T do Mai że jak tak dalje będzie postepować to zostanie jedynakiem :-):-D:-D

Silva gratuluje córci !!!! :)

Aestima widziałam fotki Miesia z inhalatorem - SZACUN:szok: juz sonie wyobrażam jak to wyglądałoby u nas - ciąganie urządzenia po domu jako psa na smyczy :-D

Zmykam na razie bo roboty full
pa :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry