Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
będę trzymać kciuki!
poza tym dziś się bawiłam w chowanego z Kubim i szybko próbowałam się schować pod łóżko i jakoś dziwnie walnęłam się w rękę, zgniotłam ją i słyszałam dwa niepokąjące trzaśnięcia... ledwo ruszam palcem i nadgarstkiem
świetnie, jak mnie zagipsują to będę twierdzić, że się wywaliłam na lodzie ;-)
Glut żłobkowy i trochę kaszel. Co do mleka to ja nigdy nie byłam fanem mm, kasza gęsta łyżeczką na mleku, Krysia dostaje jogurty co jakieś dwa dni plus podejrzewam, że niemało mleka krowiego w żłobku.... 
Plus sytuacja która mnie powaliła - chyba właśnie od wczoraj zaczęli podbierać opłatę za wejście dając paseczek niby na rękę ale Młoda i nie lubi i za duży więc Jej przyczepiłam na plecach. I w pewnej chwili widzę, że jakaś matka zaczyna go - Krysi żeby była jasność odczepiać
- nie reaguję, patrzę. Pyta mnie czy to moje dziecko - potwierdzam - jak dla mnie bez znaczenia bo nie jej. Dalej po co ten paseczek na plecach.... Jej dziecko oczywiście nie miało dowodu uiszczenia opłaty. Odpowiedziałam coś na odczepnego...
