forever_young
Niemłoda mama Młodej
Dubeltówka86 - no w rzeczy samej harcore
Traschka - pij, pij, pij....No i staraj się dobrze odżywiać - ja nadal cycuję...
Ja się niezbyt wyznaję na cenach mm ale Młoda była dotuczana - haaa i nie wyszło ;-) - Enfamilem.
Madzioolka - współczuję dolegliwości jaka by ich nie była przyczyna
No właśnie HCG to badanie krwii potwierdzające prawidłowo rozwijającą się ciąże - dlatego się ponawia po 2 dobach - wskaźników musi odpowiednio przyrastać i być w określonym przydziale referencyjnym. Tj. jeśli rośnie ale nie w granicach odpowiednich dla wieku ciąży to znaczy, że coś nie jest tak jak trzeba. U mnie tak było za pierwszym razem.
Edit: przepraszam, ale ja dziś na tyle - nie mogę pisać po 3 x każdego zdania....
Spróbuję o świcie....
Traschka - pij, pij, pij....No i staraj się dobrze odżywiać - ja nadal cycuję...
Ja się niezbyt wyznaję na cenach mm ale Młoda była dotuczana - haaa i nie wyszło ;-) - Enfamilem.Madzioolka - współczuję dolegliwości jaka by ich nie była przyczyna
No właśnie HCG to badanie krwii potwierdzające prawidłowo rozwijającą się ciąże - dlatego się ponawia po 2 dobach - wskaźników musi odpowiednio przyrastać i być w określonym przydziale referencyjnym. Tj. jeśli rośnie ale nie w granicach odpowiednich dla wieku ciąży to znaczy, że coś nie jest tak jak trzeba. U mnie tak było za pierwszym razem.Edit: przepraszam, ale ja dziś na tyle - nie mogę pisać po 3 x każdego zdania....

Spróbuję o świcie....
Ostatnia edycja:
A impreza urodzinowa z tortem będzie w niedzielę - tylko teściowie woleli przyjść "sami" w dniu urodzin (i dobrze nawet, bo oni są...dziwni
). W niedzielę natomiast też będzie tylko najbliższa rodzinka - rodzice chrzestni (mamą jest moja psiapsióła i będzie z mężem, a ojcem jest mąż mojej siostry, więc od razu siostra i ich Emilka), a prócz nich moja mama.
tyle że nie porywam się na własnoręczne zrobienie ciasta francuskiego a mam gotowca
tak więc jutro będzie recenzja dopiero!
Myślałam, że zamaszyste wieczorne zwroty w garażu były tylko efektem przejedzenia a tu widzę, że niekoniecznie...
No i oczywiście mnie przy okazji wk złapał z moją Mamą - od 20.30. nie odbierała komórki, stacjonarnego też. W końcu ok. północy musiałam zadzwonić do mojego Brata, dowiedziałam się wtedy, że stacjonarny nieczynny - dlaczego nie wiem, ale po cóż informować
Ale jak nie zadzowoniłam kilka dni bo sama ogarniałam Młodą to gdy to wreszcie uczyniłam zaczęła od prestensji co się nie odzywam i uderzyła w histerię....
z Babcią nr 2 - mam już pewność, że na 100 % mnie nie słucha - zamiast Taty była z Krysią na zajęciach plastycznych i mówię - przebrać z rajstopek i dżinsów w legginsy, skarpetki i domowe butki oczywiście. No że sweterek trzeba zdjąć bo może niewygodnie albo za gorąco poza tym, że biały to jako zawodowa kretynka nie powiedziałam - po tym jak się dziecko kisiło w body i w żłobku po odprowadzeniu przez w/w
Ja nie wiem czy w końcu nie kupię stolik Lack i krzesełko do niego nie czekając na ten którego nie było - tylko aby sprawdzić czy będzie do siebie pasować musialabym gonić po całym sklepie z krzesełkiem aby popróbować odcienie.Ehhh....