no i mieliśmy dzisiaj "ognisko". Impreza zaczęła się o 16.30, dokładnie wtedy zaczęło lać

Ale maluchy były dzielne, ich rodzice też. nikt nie krzywił się, kiedy jego dziecko szło w deszczu w poszukiwaniu nutek i przez wielkie błoto aby znaleźć ukryty skarb, ale idąc tam z dziećmi miałam w głowie wszystkie przekleństwa rodziców na mnie hehe

) graliśmy pod wiatą, zamiast ogniska kiełbaska podana była w karczmie, ale tak czy owak dzieci bawiły się super. Szkoda tylko, tej pogody, bo mogło być rewelacyjnie, ech

hitem był baran, który chodził między dziećmi w trakcie grania

była też Marysia i Szymuś. Działo się tam naprawdę wiele, były podchody, konie, owce, kozy, ściganie kowboja na koniu, zdobywanie gwiazd szeryfa itp. i co najbardziej podobało się mojej córce? Obcinanie trawy RÓŻOWYMI nożyczkami
jutro idziemy na roczek mojego bratanka. Przewidzieli grilla u siebie w ogrodzie a ma lać, bedzie ciekawie.
andariel a wy w Pruszkowie macie zaklepane jakieś przedszkole? jak to teraz u was wygląda?
mrsmoon my 2 wieczorem mamy imrezę, ale do południa spokojnie możemy się spotkać. Chcecie wpaść do Bielska na spacer? bielsko jest śliczne, możemy umówić się gdzieś w fajnym zielonym miejscu (Błonia np, czyli wielki plac zabaw z kawiarenkami w plenerze) albo na spacer po centrum, na rynek itp.